Choć Alicja Bachleda-Curuś i Colin Farrell nie są parą już od prawie 5 lat, to aktorka wciąż najczęściej pojawia się w mediach właśnie z powodu tego związku, którego owocem jest syn, Henry Tadeusz.

Niedawno pisaliśmy, że Bachleda-Curuś nadal bardzo przeżywa każde spotkanie z hollywoodzkim gwiazdorem i zdecydowała się nawet zapisać na terapię, aby poradzić sobie ze wszystkimi emocjami z tym związanymi.

Najwyraźniej praca z psychologiem dała skutek, bo gwiazda podjęła ważną decyzję. Jak donosi bowiem tygodnik "Świat & Ludzie", Alicja Bachleda-Curuś postanowiła sprzedać swój dom w Los Angeles, w którym niegdyś mieszkała z Farrellem.

-Żeby zacząć cieszyć się życiem, Ala musi się stąd wyprowadzić. Zrozumiała, że to jedyna słuszna decyzja - zdradziła w rozmowie z pismem znajoma aktorki.

Cóż, możemy mieć tylko nadzieję, że to pomoże Alicji w pogodzeniu się z rozstaniem. Trzymacie za nią kciuki?

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Alicja Bachleda-Curuś - Znalazła nową przyjaciółkę?