W 4. odcinek programu "Ameryka Express 2020" uczestnicy musieli wymienić się partnerami. Tak powstały nowe duety: Grażyna Wolszczak i Bartosz Fabiński, Marcin Rożalski i Filip Sikora, Karolina Pisarek i Rafał Collins, Grzegorz Collins i Marta Gajewska-Komorowska, Paweł Deląg i Żaneta Lubera oraz Patrycja Markowska i Dariusz Lipka. Ze swoim dotychczasowym partnerem zostali tylko Małgosia i Ernest. Odcinek rozpoczął się od zadania... kulinarnego. Przed startem show uczestnicy zgodnie przyznali, że najbardziej obawiają się jedzenia "miejscowych przysmaków". I takie właśnie wyzwanie zaserwowała im tym razem prowadząca Daria Ładocha. Jądra, surowy móżdżek cielęcy i smażona skóra dla niektórych okazały się prawdziwym koszmarem. Grzegorz Collins brzydził się zjeść mózg. Zrezygnował z wykonania tej misji. Marta Gajewska-Komorowska podjęła wyzwanie, ale było to dla niej duże poświęcenie. Modelka wielokrotnie miała ochotę zwymiotować. Żeby ruszyć dalej należało jednak zjeść całą porcję, która była na talerzu. Co ciekawe, z zadaniem lepiej poradziły sobie kobiety, zwłaszcza Patrycja Markowska i Karolina Pisarek. Uczestnicy, którzy odmówili wykonania zadania z lokalnymi specjałami, czyli m.in. Paweł Deląg i Marcin Różalski, za karę wystartowali 10 minut później od pozostałych.

Ameryka Express 2 - co się działo w 4. odcinku?

W tym odcinku gra o amulet wart 10 000 złotych odbyła się na malowniczej plantacji aloesu. Dwie pary dowiedziały się, jak wyciska się sok z tej rośliny. Amulet wygrali Małgorzata Heretyk i Ernest Musiał. Po walce o amulet do gry weszła czerwona flaga, która nie jest tak straszna jak czarna, ale skutecznie potrafi zmienić przebieg wyścigu. Powoduje zamrożenie na 10 minut pary, która ją dostanie.

Marta Gajewska-Komorowska źle się czuła. Po wyczerpującym dniu Grzegorz Collins i jego nowa partnerka nie mogli znaleźć noclegu. Kompletnie stracili nadzieję. Nie mieli siły dźwigać plecaków, ani dłużej chodzić w poszukiwaniu miejsca, gdzie bezpiecznie spędzą noc. Ostatecznie spali na kanapie w recepcji jednego z hoteli. Noc zapowiadała się ciekawie również dlatego, że nowe pary były w większości damsko-męskie. Po nocy pełnej przygód, rozpoczął się wyścig do Coban.

Grażyna Wolszczak chciała przekazać czerwoną flagę kolejnej parze. Paweł Deląg i Żaneta Lubera uciekli. Aktorka zdenerwowała się, ponieważ uznała, że są pewne zasady gry. Finalnie flagę otrzymali Grzegorz Collins i Marta Gajewska-Komorowska.

Ameryka Express 2 - kto odpadł w 4. odcinku?

Misja specjalna odbyła się na plantacji kawy. Dopiero po jej wykonaniu uczestnicy otrzymali kopertę z adresem mety wyścigu. Na ostatniej prostej uczestnicy przekonali się m.in. jak trudno biec z zapaloną świecą. Zgodnie z zasadami, odpaść miała para, której kapitan przybył ostatni na metę. Tym razem padło na Marcina Różalskiego i Bartosza Fabińskiego. Czarna koperta nie uratowała ich - Różal i jego przyjaciel ostatecznie mieli się pożegnać z programem, ale Daria Ładocha dała im jeszcze jedną szansę. Jeśli podczas kolejnego wyścigu uda im się pozostać niezauważonymi przez inne pary, to pozostaną w show.

Zdjęcia z 4. odcinka "Ameryka Express 2" znajdziesz już teraz w naszej GALERII.

SPRAWDŹ TEŻ: Daria Ładocha o prowadzeniu "Ameryka Express": "Agnieszka Woźniak-Starak jest nie do zastąpienia"