Tym razem uczestnicy programu musieli wyruszyć w podróż bez swoich "drugich połówek". Oznaczało to, że ci, którzy się ścigali, musieli dźwigać dwa plecaki, zaś druga osoba z paru mogła spakować się do maleńkiej torebki. Do czego doprowadził taki zwrot akcji?

"Ameryka Express 2020": Wyścig w pojedynkę

Obie grupy musiały pokonać 272 kilometry, przy czym jedna wybrała się w drogę autokarem, a druga musiała łapać stopa. By osłodzić sobie smutek samotnej podróży, Greg Collins narysował swojego brata i z papierową wersją Rafała udał się w podróż.

Smutno mi bez Gai. Nie lubię sama podróżować. Łatwo się przywiązuję. W moim zawodzie szybko opuszcza się dom i modelki są skazane na samotność - mówiła wzruszona Karolina Pisarek.

Tymczasem mieszkający w hotelu Patrycja, Paweł, Marta i Rafał musieli przygotować się do występów scenicznych.

Dla nas, profesjonalnych twórców, sytuacja stresująca i niekomfortowa - mówił Paweł Deląg, który wyraźnie przejął się zadaniem. Jako pierwsza występowała Marta, która śpiewała piosenkę Anity Lipnickiej.

Od zawsze śpiewam. W gimnazjum miałam swój zespół muzyczny, a w trakcie studiów śpiewałam na weselach - wyznała modelka.

Nieco konsternacji wzbudziła recytacja Pawła, który próbował zaangażować publiczność w swój występ. Prezentujący wiersz "Lokomotywa" Deląg postawił na kontakt z Kolumbijczykami w języku polskim. Patrycja Markowska zaśpiewała utwór "Black Velvet", a Rafał Collins postawił na mini-stand up. Konkurencję wygrał Paweł, tym samym dając Darkowi szansę na priorytetowy start w kolejnym etapie wyścigu.

W zadaniu na wytrzymałość, w którym panie miały dokładać obciążenia panom, wygrał Ernest, tym samym zdobywając amulet.

"Ameryka Express 2020" - kto odpadł w 11. odcinku?

W pewnym momencie zagrożona okazała się być para braci Collins. Greg trafił na "trudny" transport, który znacznie utrudnił mu wyścig.

To był horror, myślałem, że odpadniemy. Wiedziałem, że Rafał będzie na mnie zły. Straciłem godzinę - mówił wzburzony Greg. Nie wiedział, że w tym samym czasie na brata czeka w zamknięciu Rafał. Po uwolnieniu wszystkich swoich "drugich połówek" uczestnicy wyścigu walczyli o dobre miejsce na mecie u Darii Ładochy.

Niestety ostatnią parą na finiszu były Patrycja Markowska i Żaneta Lubera i to właśnie one odpadły z programu "Ameryka Express 2020" w 11. odcinku.