Mitch Winehouse długo się wahał, ale ostatecznie, postanowił poświęcić swojej córce książkę. Biografia ma mu pomóc z poradzeniem sobie z tragiczną stratą, a jednocześnie zasilić konto fundacji Amy Winehouse.

„Amy, my daughter”. Taki jest tytuł wspomnień Mitcha Winehouse o jego córce, która zmarła 23 lipca. „Czuję potrzebę napisania tej książki, bo chcę opowiedzieć prawdziwą historię mojej córki, ale również, pomóc sobie w poradzeniu z żałobą. Dzięki muzyce Amy, fundacji jej imienia, a teraz również, dzięki tej książce, Amy pozostanie wśród nas” oświadczył Mitch Winehouse w wywiadzie dla BBC. Książka, o której mowa ma się pojawić na rynku latem 2012 roku, a wydać ma ją Harper Collins.

„Mitch Winehouse chce opowiedzieć całą niesamowitą historię życia córki: począwszy od jej trudnych początków po sławę i pozycję gwiazdy oraz poprzez wielokrotnie podejmowaną walkę z licznymi uzależnieniami. Chce pokazać różne aspekty życia Amy: prywatne, uczuciowe, publiczne, przez co ukaże ją w pełni i złoży hołd ukochanej córce” czytamy w oświadczeniu wydawnictwa. Zyski ze sprzedaży książki przekazane zostaną na konto Amy Winehouse Fondation, która ma na celu wspomaganie dzieci i młodzieży znajdujących się w trudnej sytuacji.  

Niemało gorzkich słów przeczyta na swój temat prawdopodobnie Blake Fielder Civil, gdyż Mitch nigdy nie krył niechęci do swojego byłego zięcia. „On zrujnował życie mojej córki i całej rodziny, powiedział ojciec diwy w wywiadzie dla 50 Minutes Inside, kiedy para była jeszcze razem. Amy ciągle jest w niego wpatrzona jak w obrazek. Chcę, żeby się rozwiedli i żeby on zniknął na zawsze z naszego życia!”.  Blake zdaje sobie prawdopodobnie sprawę z tego, co będzie mógł o sobie przeczytać. Panowie raczej nie zostaną przyjaciółmi…