Andrew Kaczynski przeżywa osobisty dramat. W piątek amerykański dziennikarz polskiego pochodzenia poinformował, że zmarła jego 9-miesięczna córeczka Francesca, u której lekarze we wrześniu zdiagnozowali rzadką i bardzo agresywną postać raka mózgu. Dziewczynka cierpiała także na zapalenie opon mózgowych. Z tego powodu od kilku tygodni była podłączona do respiratora.

Nie żyje córka Andrewa Kaczynskiego

- Ze złamanym sercem ogłaszamy, że nasza piękna córka Francesca zmarła zeszłej nocy w ramionach mamy i taty. W naszych sercach zawsze będzie dziura wielkości naszej Fasolki. Jesteśmy bardzo wdzięczni, że mogliśmy poznać jej miłość. Francesca, kochamy Cię - napisał Kaczynski w pożegnalnym wpisie na Twitterze.

31-latek po śmierci swojej córeczki rozpoczął zbiórkę pieniędzy oraz zwrócił się z apelem do wszystkich ludzi dobrej woli o finansowe wsparcie dla instytucji zajmujących się diagnostyką i leczeniem raka.

ZOBACZ TAKŻE: Ashley Stock pożegnała swoją córeczkę. Odbył się pogrzeb 3-letniej Stevie