W czwartek z samego rana media obiegła wiadomość o tym, że nie żyje Andrzej Kopiczyński. Odtwórca głównej roli w kultowym serialu "Czterdziestolatek" miał 82 lata. Informację o śmierci wybitnego aktora potwierdził już Olgierd Łukaszewicz - prezes Związku Artystów Scen Polskich.

Kopiczyński zmarł w szpitalu. Od wielu lat chorował na Alzheimera. Od dłuższego już czasu konieczna byłą hospitalizacja ponieważ jego stan był poważny i ciągle się pogarszał. Stan aktora był podobano na tyle ciężki, że nie poznawał bliskich mu ludzi, nie przyjmował również do wiadomości, że zmarła jego żona Monika Dzienisiewicz-Olbrychska.

OSTATNIE PUBLICZNE POJAWIENIE SIĘ AKTORA: GWIAZDY NA FESTIWALU W MIĘDZYZDROJACH Zobacz, kto odsłonił swoją gwiazdę!

W świetle takich okoliczności aktorem zdecydował zając się jeden z ośrodków na Dolnym Śląsku, który specjalizuje się w opiece nad chorymi na Alzheimera. Niestety, mimo starań wykwalifikowanej ekipy szpitala zły stan zdrowia aktora sprawił, że aktor nie mógł go już opuszczać aż do śmierci.

ZOBACZ TEŻ: Andrzej Wajda nie żyje Zmarł Andrzej Wajda. Wybitny polski reżyser miał 90 lat. W Gdyni pokazano jego najnowszy film

Andrzej Kopiczyński urodził się 15 kwietnia 1934 w Międzyrzecu Podlaskim. Był polskim aktorem teatralnym i filmowym. W pamięci widzów pozostanie już na zawsze jako inżynier Stefan Karwowski - bohater serialu "Czterdziestolatek". Kreacja ta przyniosła mu popularność w całej Polsce. Jego serialową partnerką była wówczas Anna Seniuk. W serialu mogliśmy także oglądać Irenę Kwiatkowską, która wcieliła się w nie mniej kanoniczną rolę „Kobiety, która żadnej racy się nie boi”.

WYWIAD Z ANNĄ SENIUK NA GALA.PL: ANNA SENIUK Jeszcze żyję!

Wszystkim bliskim Andrzeja Kopiczyńskiego składamy szczere i głębokie kondolencje.