Ostatnio w polskiej polityce zaroiło się od znanych muzyków. Do sejmu dostali się Paweł Kukiz i Piotr "Liroy" Marzec, a inne polskie gwiazdy coraz chętniej wypowiadają się o związanych z tą tematyką sprawach.

Teraz okazuje się, że wielkim fanem polityki jest również Andrzej Piaseczny. Wokalista przyznał w programie "Dzień Dobry TVN", że ciągnie go do tych spraw, ale jeśli kiedykolwiek miałby się tym zając na poważnie, to najpierw musiałby zakończyć swoją karierę w show-biznesie!

- Musiałbym skończyć działalność artystyczną najpierw. Łączenie tych dwóch spraw jest kompletnie niedobre. Niech Liroy działa i bardzo dobrze. Mnie delikatnie ciągnie do polityki - powiedział Andrzej Piaseczny.

Wyobrażacie go sobie w roli posła?

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Andrzej Piaseczny - Wspomina swój występ na Eurowizji! [TYLKO U NAS!]