Kilka dni temu pisaliśmy o plotkach, jakie pojawiły się w jednym z tabloidów na temat Anety Zając. Aktorka miała być ponoć bardzo niezadowolona z kierunku, jaki obrała jej kariera, bo spodziewała się, że po zwycięstwie w "Tańcu z Gwiazdami" jej kalendarz będzie wypełniony po brzegi, a ona sama zostanie wreszcie pierwszoligową gwiazdą.

Zając nie skomentowała tych rewelacji tabloidu, jednak teraz do doniesień odniósł się zespół współpracowników i menadżerów aktorki. W przesłanym do mediów oświadczeniu czytamy, że Aneta Zając ma przed sobą bardzo pracowite kilka miesięcy i już na początku przyszłego roku będziemy mogli zobaczyć ją w dwóch nowych projektach.

Menadżerka gwiazdy zdradziła też, jaka może być przyczyna powstawania plotek, jakoby kariera jej klientki utknęła w martwym punkcie. Wszystko przez to, że... Zając nie dopuszcza mediów do swojego prywatnego życia!

"Aneta Zając nie rozważa zmiany agencji. Nasza współpraca układa się wspaniale i jest oparta na wzajemnym zaufaniu oraz ogromnej sympatii. Kariera naszej Klientki rozwija się w bardzo dobrym kierunku. Już w styczniu zobaczymy Anetę w dwóch nowatorskich i debiutujących w Polsce projektach komercyjnych. Poza tym aktorka intensywnie dba o formę, gdyż przygotowuje się do projektu wymagającego doskonałego przygotowania fizycznego - nie, nie będzie skakać ze spadochronem ani nie leci na Marsa. Zdradzimy szczegóły już w grudniu. W najbliższą środę finalizujemy rozmowy z polską marką odzieżową, której Aneta Zając będzie twarzą.
Do tego dochodzą działania dla marki ASUS i Thecadess (cześć z Państwa powinna zarezerwować datę 13 listopada), które na bieżąco realizujemy.
Eventy? No tak, najbliższe dni będą pracowite - gościnny występ na pokazie Violi Piekut, obecność na bardzo kameralnym otwarciu włoskiej restauracji, obecność na pokazie mody duetu Projektantów uwielbianych przez wszystkich oraz na gali fundacji Pomóżmy im...
Do tego zdjęcia do serialu i gra na deskach Teatru Capitol oraz cotygodniowa audycja w rozgłośni radiowej...

No cóż. Skoro to wszystko nazywa się nic, to naprawdę prosimy o radę, jak można lepiej i więcej. Przy założeniu, że szanujemy prywatność naszej Klientki i nie pokazujemy jej z dziećmi lansując przy tym producentów wózków i innych gadżetów, nie wpuszczamy mediów do jej domu ani nie pokazujemy tego co i dla kogo trzyma w lodówce... " - czytamy na facebookowym profilu firmy "Salt Management".

Jesteście ciekawi, w jakich projektach weźmie udział Aneta Zając?

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Aneta Zając - Zazdrości Joannie Moro