Angelina Jolie już nieraz próbowała swoich sił jako reżyserka. Do tej pory nakręciła już cztery filmy: dokumenty „A place in time” i „Krainę miodu i krwi” o wojnie na Bałkanach oraz dwa filmy fabularne - „Niezłomnego” o II wojnie światowej oraz „Nad morzem” o kryzysie małżeństwa, w którym wystąpiła razem z Bradem Pittem. Teraz do jej reżyserskiego portfolio dołącza kolejna produkcja. Aktorka właśnie ogłosiła, że skończyła paradokument, który kręciła dla amerykańskiego Netflixa. Produkcja będzie dotykała tematu jednego z największych mordów w historii świata. A jedocześnie ma być lekcją historii dla jednego z jej adoptowanych dzieci.

ZOBACZ: ANGELINA JOLIE odpowiada Donaldowi Trumpowi: Działania powinny być oparte na faktach, nie na strachu

Zaledwie chwilę przed weekendem Angelina Jolie podzieliła się w sieci ze swoimi fanami zwiastunem nowego filmu, który wyreżyserowała i wyprodukowała. Chodzi o nakręcony dna zlecenie Netflixa „First They Killed My Father”, który opowiada o reżimie Czerwonych Khmerów w Kambodży. Wybór tematu i kraju nie był dla Angeliny przypadkowy!

Aktorka, która zasłynęła ostatnio głośną aferą rozwodową z Bradem Pittem, napisała scenariusz do „First They Killed My Father” wraz ze swoją przyjaciółką, Kambodżanką i aktywistką na rzecz praw człowieka. Obie panie stworzyły biograficzno-historyczny thriller opowiadający o zbrodniach i ludobójstwach reżimu Pol Pota i Czerwonych Khmerów. To właśnie to ugrupowanie w latach 1975-1979 zamordowało prawie dwa miliony Kambodżan! Taki temat wcześniej czy później musiał zainteresować Angelinę, która od lat jest ambasadorką dobrej woli UNHCR i licznych organizacji pomagających uchodźcom na całym świecie.

Dla Angeliny stworzenie scenariusza byłoby pewnie niewystarczającym wyczynem. Dlatego też postanowiła również wyreżyserować ten film. Zrobiła to w dużej mierze dla swojego adoptowanego syna, Maddoxa, który pochodzi właśnie z Kambodży. Nastolatek także był podobno zaangażowany w produkcję nowego obrazu Jolie.

Pierwsze zdjęcia do filmu zebrano już w listopadzie 2015 roku w prowincji Siem Reap. Do ich nakręcenia zatrudniono około 3 tysiące mieszkańców tamtych regionów Azji. Kolejne sceny paradokumentu kręcono w lutym 2016 roku w Battambang i Phnom Penh, czy znanej nam z „Azja Express” stolicy Kambodży.

POLECAMY TAKŻE: ANGELINA JOLIE znowu schudła? "Wygląda jak sama skóra i kości"

Dlaczego Angelina zadecydowała się właśnie na temat Kambodży?

Ten kraj miała w głowie już od dawna. W 2001 roku wcieliła się w kultową postać Lary Croft w filmie „Lara Croft: Tomb Raider”. Zdjęcia były kręcone właśnie w tej części kontynentu. To, co ją tam szczególnie poruszyło to wszędobylska bieda i ubóstwo.

Wygląda zatem na to, że teraz Angelina postanowiła odwdzięczyć się za całe dobro, które na nią do tej pory spadło i chce choć po części pomóc tym regionom.

CZYTAJ TEŻ: MACIEJ MUSIAŁ Żegna się z programem "Kocham Cię, Polsko"!

Miejmy nadzieję, że film przypadnie do gustu abonentom Netflixa i zostanie odtworzony na tyle dużo razy, że część z jego dochodów zostanie przekazana naprawdę potrzebującym mieszkańcom egzotycznej i ubogiej Kambodży.

Poniżej zobaczcie trailer i zapowiedź tego obrazu. Zainteresowały Was ona na tyle, aby wykpić dostęp do filmu na Netflixie?

TRAILER:

ZAPOWIEDŹ: