Angelina Jolie przytyła? Wszystko na to wskazuje. Paparazzi w końcu przyłapali aktorkę, gdy wyglądała na zdrową i radosną. Jolie zawiozła swoją córkę Vivienne (10) na lekcję karate. Spotkała się też z jej nauczycielami i przyjaciółmi. Angelina cały czas się uśmiechała, wydawała się być w naprawdę dobrym nastroju i w dobrej formie. Przypomnijmy, że niedawno media donosiły, że Jolie waży tylko 34 kilo. Teraz zdaje się, że problemy dietetyczne gwiazdy Hollywood wreszcie się unormowały. Co prawda Angelina wciąż zakrywa ciało pod ciemnymi, warstwowymi stylizacjami, ale jej dłonie i przedramiona nie wydają się już tak nienaturalnie szczupłe. Gdy czekała na córkę Vivienne, Angelina piła kawę ze Starbucksa i wysyłała wiadomości przez telefon. Miała czarne okulary, dzięki którym mogła się skryć przed błyskiem fleszy. Jednak później, w szkole córki, zdjęła okulary i przywitała się serdecznie z opiekunami i przyjaciółmi Vivienne. Następnie Angelina z córką wyszły ze szkoły i poszły na parking. Obie były w świetnych nastrojach! Zobacz nowe zdjęcia Angeliny Jolie w naszej GALERII!

Angelina Jolie rzadko pokazuje się publicznie, dlatego każde jej prywatne wyjście jest pilnie śledzone przez fotoreporterów. Jolie można przyłapać tylko w sklepach dziecięcych - z ubraniami lub zabawkami, w dziecięcych parkach rozrywki lub małych restauracjach. W tych miejscach Angelina bywa z szóstką swoich dzieci, które jak na razie wciąż są pod jej opieką. Batalia z Bradem Pittem o prawa rodzicielskie wciąż trwa. Niedawno Angelina oskarżyła Brada, że nie płaci na dzieci. Aktor stanowczo temu zaprzeczył i zapowiedział, że nie da się oczerniać ani nie pozwoli odebrać sobie dzieci. Sprawa rozwodowa Jolie i Pitta wciąż nie została sfinalizowana i podobno robi się "niemiło". Właśnie z powodu zawirowań wokół rozwodu z Bradem Pittem Angelina Jolie miała drastycznie schudnąć. Zagraniczne media sugerowały nawet anoreksję, zważywszy na to, że gwiazda w młodości cierpiała na zaburzenia odżywiania. Jednak, patrząc na nowe zdjęcia Jolie, można przypuszczać, że aktorka wróciła do formy i w końcu ma się dobrze. Może wpływ ma na to nowy chłopak Angeliny...?