Angelina Jolie to jedna z tych gwiazd, które miały naprawdę burzliwą młodość. Chyba nikt, kto śledzi karierę aktorki od początku, nie spodziewałby się, że stanie się ona przykładną żona, matką i filantropką.

Ukoronowaniem tej długiej drogi, jaką przeszła Jolie od nastoletniej buntowniczki zafascynowanej samookaleczaniem i narkotykami do tego, kim gwiazda jest dzisiaj, była niewątpliwie jej wczorajsza wizyta w Watykanie!

Angelina Jolie spotkała się bowiem z papieżem Franciszkiem, aby zaprezentować mu osobiście wyreżyserowany przez siebie film "Niezłomny".

"To dla mnie wielki zaszczyt, że zostałam zaproszona do Watykanu i mogłam pokazać Jego Świątobliwości mój film" - powiedziała w oświadczeniu wysłanym do mediów gwiazda. "To także hołd złożony Louie'mu (Zamperiniemu, bohaterowi wojennemu i mistrzowi olimpijskiemu, którego historia posłużyła za kanwę filmu - przyp. red.), człowiekowi pełnemu wiary i komuś, kto był uosobieniem niezwykłej mocy, jaką jest umiejętność przebaczenia."

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Angelina Jolie - W swojej pierwszej sesji zdjęciowej!