Dzisiaj rano donosiliśmy o rewelacjach "Faktu" na temat związku Anity Lipnickiej i Johna Portera. Gwiazdy, które są ze sobą od ponad dekady i wspólnie wychowują 8-letnią córeczkę Polę, miały się rozstać, jednak nadal wspólnie mieszkać i pracować!

Zdaje się, że doniesienia tabloidu były jednak mocno naciągane. Lipnicka opublikowała bowiem na swoim profilu na Facebooku prześmiewcze oświadczenie, w którym zdementowała te plotki.

"Dziś dowiedzieliśmy się z Johnem z internetu, że nie jesteśmy już razem. Jaka szkoda.... Akurat wykupiliśmy sobie fajne wakacje i nie wiemy co robić – jechać, nie jechać? Cholera jasna. Tak głupio planować cokolwiek, gdy człowiek nie wie na czym stoi. I jak to wszystko dziecku wytłumaczyć? Że mama z tatą śpią w jednym łóżku, a tu prasa donosi, że się rozstali. Może twórcy radosnego newsa coś podpowiedzą, jak w tej sytuacji się zachować? W końcu znają odpowiedź na każde pytanie. Pewnie taśmy z nagraniami też mają. Chętnie byśmy posłuchali, co u nas słychać. Z niecierpliwością czekamy na rozwój wydarzeń. Ależ to życie jest porywające!!!

Miłego dnia wszystkim,

Anita" - napisała Anita Lipnicka.

 Myślicie, że ten wpis zamknie buzie wszystkim niedowiarkom?

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Anita Lipnicka i John Porter - Rozstali się?!