W połowie czerwca w polskich mediach pojawiła się informacja o rozstaniu Anity Lipnickiej i Johna Portera. para, która nie tylko wspólnie pracowała, ale również wychowywała razem córkę, zakończyła swój związek po ponad 12 latach.

Wokalistka bardzo przeżyła to rozstanie, jednak tego samego nie można powiedzieć o Brytyjczyku, który już kilka dni później żartobliwie "ogłaszał się" w internecie jako gotowy na nową miłość.

W korzystaniu z kawalerskiego życia Porterowi pomaga teraz ponoć... Adam Darski, czyli Nergal! Panowie spotkali się, by razem pracować nad nową muzyką, jednak tak dobrze się ze sobą dogadują, że podobno spędzają również dużo czasu poza studiem nagraniowym.

To, jak donosi "Fakt", bardzo nie podoba się Anicie Lipnickiej, która jest rozżalona zachowaniem Darskiego, którego uważała za dobrego znajomego.

- Porter najpierw zaczął szukać nowej miłości w internecie, a teraz baluje niczym nastolatek. Nigdy nie był wzorem cnót, ale odkąd znowu jest do wzięcia, przechodzi samego siebie. Nie takiego ojca wyobrażała sobie Anita dla swojego dziecka – zdradziła w rozmowie z tabloidem znajoma wokalistki.

Lipnicka chciała dla dobra córki zachować z Johnem Porterem dobre relacje, ale teraz stało się to dla niej jeszcze bardziej trudne.

Chciała, żeby ich rozstanie przebiegło w przyjaźni, ale coraz trudniej to znosi. Jest w kropce – dodała informatorka "Faktu".

 

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Anita Lipnicka -  Walczy z poważną chorobą!