Anja Rubik zaskoczyła niedawno sowich fanów i dziennikarzy modowych, gdy okazało się, że została nową twarzą popularnej marki CCC. Dla wielu wielbicieli supermodelki jej udział w reklamie taniej obuwniczej "sieciówki" był niemiłą niespodzianką.

Okazuje się, że Rubik też miała pewne wątpliwości, co do tej kampanii, jednak nie dotyczyły one jej wizerunku, lecz... wysokiej poprzeczki, jaką ustawiła jej zmarła w październiku ubiegłego roku Anna Przybylska.

Uwielbiana aktorka była bowiem jedną z twarzy marki CCC, a Anja Rubik wie, że trudno będzie jej przebić popularność, jaką cieszyła się wśród Polaków gwiazda.

- Anja wie, że nie będzie łatwo przekonać do siebie ludzi. Wie, jak rodacy kochali Anię Przybylską. Jest jednak profesjonalną modelką, reklamuje światowe marki, które sprzedają się jak świeże bułeczki. Tak będzie i tym razem. Ania była przykładem matki Polki, z którą mogły utożsamiać się kobiety. Ale i Anja budzi podziw. W końcu to światowa gwiazda, spełniona modelka, która podróżuje po całym świecie. Niejedna Polka chciałaby być na jej miejscu - zdradził w rozmowie z "Super Expressem" znajomy Rubik.

Myślicie, że Anja rzeczywiście ma się czym martwić? Wszak, pomiędzy nią a Anną Przybylską w reklamach marki wystąpiła także inna polska supermodelka, Ania Jagodzińska.

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Anja Rubik - "Jestem uzależniona od seksu!"