Anna Dereszowska od wielu lat angażuje się w pomoc dla Organizacji Kwiat Kobiecości. W tym roku, biorąc udział w VI odsłonie Ogólnopolskiej Kampanii Społecznej "Diagnostyka jajnika”, chce wraz z organizatorami szczególnie zwrócić uwagę na rolę, jaką w diagnostyce raka jajnika odgrywa lekarz pierwszego kontaktu i trafnie postawiona pierwsza diagnoza. W przypadku tej choroby niezwykle ważne jest jej wczesne wykrycie i trafne zdiagnozowanie. Symptomy są często bagatelizowane i nie wzbudzają żadnych podejrzeń u pacjentek.

Mama Anny Dereszowskiej zmarła na raka jajnika. Teraz aktorka wspiera kobiety zmagające się z tą chorobą

Tegoroczna odsłona kampanii odbywa się pod hasłem "Dubla NIE będzie” i ma dla Anny Dereszowskiej szczególne znaczenie. Aktorka jako 9-letnia dziewczynka straciła mamę właśnie z powodu raka jajnika. Mimo, że mama Ani z zawodu była lekarzem, a tata jest ginekologiem, podstępna choroba okazała się silniejsza.

- Niektórzy mogą myśleć, że choroby omijają lekarzy, bo są oni pod kloszem i będąc blisko medycyny - są bezpieczni. Mój dom był najlepszym tego przykładem, że tak to niestety nie działa. Choć np. samym lekarzom rzeczywiście czasami się wydaje, że ich to nie spotka. Lekarz też człowiek, też może chorować, więc też się musi badać. W przypadku mojej mamy sytuacja od samego początku już była przegrana i nowotwór - co wiem od taty - był na tyle złośliwy, że nic nie dało się zrobić. Biorąc pod uwagę postęp medycyny, to gdyby mama zachorowała dziś, a nie tych 30 lat temu, to prawdopodobnie by można było wydłużyć jej życie i poprawić jego jakość. Niestety nie udałoby się jej uratować, nie mniej nawet, jeśli udaje się wydłużyć życie, to zawsze warto o to zawalczyć - wyznała aktorka.

Choroba mamy Anny Dereszowskiej potoczyła się bardzo szybko, zaatakowała płuca, mózg. Rodzina wiedziała, że ta walka była z góry przegrana. - Pamiętam jednak ten moment, kiedy tata nam powiedział, że mama nie żyje. Pamiętam też, kiedy jako już nastolatka znalazłam w garderobie gdzieś głęboko na dnie szafy spakowaną w pudełku perukę. To było porażające odkrycie. Choroba i śmierć rodzica to są bardzo trudne doświadczenia dla dziecka. To jest zawsze niepowetowana strata, więc cała moja rodzina starała się stanąć na wysokości zadania, żebyśmy z rodzeństwem i tatą czuli się zaopiekowani. 

Aktorka w spotach kampanii pokazuje różnice między filmem a prawdziwym życiem - na planie filmu czy serialu możliwe są nieskończone duble, ale w rzeczywistości nie da się cofnąć czasu i przewinąć taśmy. Kampania jest skierowana nie tylko do pacjentek, ale również do lekarzy pierwszego kontaktu, aby dokładnie przyglądali się swoim pacjentom i mieli wzgląd na to, że w przypadku chorób nowotworowych czas gra ogromną rolę.

W ramach kampanii Kwiatu Kobiecości kobiety mają możliwość zrobienia bezpłatnych badań - pełna lista placówek jest dostępna na www.diagnostykajajnika.pl