Anna Dereszowska zaledwie dwa miesiące temu urodziła swoje drugie dziecko, synka Maksa, a już od kilku tygodni intensywnie pracuje.

Gwiazda wiedziała, że nie będzie mogła pozwolić sobie na zbyt długi urlop macierzyński, bo jeszcze przed rozwiązaniem zgodziła się wziąć udział w kilku dużych projektach.

- Podjęłam taką decyzję a nie inną dużo wcześniej niż Mały pojawił się na świecie i teraz konsekwentnie ponoszę ciężary tej decyzji. Ale takie są uroki tego zawodu, że przez pewien czas pracuje się bardzo dużo, a później przychodzi moment oddechu - powiedziała w rozmowie z serwisem JastrzabPost.pl Anna Dereszowska.

Choć aktorka sama zgodziła się na tak krótki urlop macierzyński, to nie ukrywa, że teraz boleśnie odczuwa skutki tej decyzji.

- Ciężko się wraca do pracy, bo trudno jest zostawić takie maleństwo w domu i nie będę ukrywała, że to bywa bardzo frustrujące, że nie mogę z moim synkiem spędzić tyle czasu, ile bym chciała – wyznała Dereszowska.

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Anna Dereszowska - "Muszę być silna i zdrowa dla dzieci!"