Przez dwa tygodnie, podczas których Anię i Klarę Lewandowskie czeka rozstanie z Robertem, panie będą najprawdopodobniej mieszkały w Polsce. Kapitan polskiej reprezentacji chce podobno, aby jego żona i malutka córka przeprowadziły się do ich rodzinnej posiadłości na Mazurach z racji na rzekome zagrożenie terrorystyczne w Niemczech. Czy faktycznie jednak jest ono aż tak wysokie? I czy rzeczywiście Anna Lewandowska razem z córką spędzi aż dwa tygodnie w Polsce? Sprawdziliśmy!

ZOBACZ: ROBERT I ANNA LEWANDOWSCY poznajcie szczegóły chrztu Klary Lewandowskiej [ZDJĘCIA]

Pewne jest, że przez dwa tygodnie, które Ania i Klara mają rzekomo spędzić w Polsce, będą mogły liczyć na wsparcie swoich najbliższych: babć, brata Anny oraz siostry Roberta Lewandowskiego, Mileny, która ma zostać jej matką chrzestną. Swoją drogą, rodzinne spotkanie na żywo będzie również świetną okazją do... omówienia chrzcin małej Klary, które podobno Państwo Lewandowscy planują już niedługo. Od jakiegoś czasu o chrzcinach Klary Lewandowskiej mówi się sporo i z pewnością będzie to kolejne wielkie wydarzenie w polskich mediach.

CZYTAJ TEŻ: PIOTR STACHURSKI kim jest brat Anny Lewandowskiej? [ZDJĘCIA]

Jak podał niedawno Super Express, Klara Lewandowska zostanie ochrzczona w Polsce. Wcześniej mówiono jednak, że para ochrzci dziewczynkę w Niemczech. Według dziennikarzy rodzice chrzestni zostali już wybrani. Przypomnijmy, że mówiono, iż rodzicami chrzestnymi dziecka Lewandowskich zostanie Cezary Pazura czy Kuba Wesołowski.

Okazuje się jednak, że para postanowiła na chrzestnych swojego pierwszego dziecka wybrać własne rodzeństwo. Chrzestnymi małej Klary zostaną więc wspomniana siostra Roberta Lewandowskiego, Milena Lewandowska, oraz brat Anny Lewandowskiej, Piotr Stachurski.

Sądzicie, że to dobry wybór?