Kariera Anny-Marii Siekluckiej to prawdziwy ewenement w świecie polskiego show-biznesu. Nieznana do tej pory szerszej widowni młoda aktorka z Lublina dzięki głównej roli w filmie "365 dni" niemal z dnia na dzień znalazła się na ustach wszystkich. Co więcej, dzięki międzynarodowej dystrybucji ekranizacji erotyku Blanki Lipińskiej na Netflixie, 28-latce w ekspresowym tempie udało się zgromadzić wokół siebie gigantyczną rzeszę fanów z całego świata.

ZOBACZ: "365 dni" w rankingu 10 najchętniej oglądanych filmów wszech czasów na Netflixie

Z początkiem lipca 2020 licznik obserwatorów Siekluckiej na Instagramie wskazał już 2 miliony. Z tej okazji odtwórczyni roli Laury Biel postanowiła podzielić się z fanami zdjęciem ze swojej najnowszej sesji zdjęciowej. Gwiazda "365 dni" ani trochę nie przypomina tam samej siebie!

Anna-Maria Sieklucka w brokacie i afro lokach

Twórcy nowej sesji Amy Siekluckiej postanowili mocno zaszaleć z jej wizerunkiem. Jeśli więc spodziewaliście się po niej kolejnych dziewczęcych zdjęć w zwiewnej sukience i delikatnym makijażu, to możecie przeżyć lekki szok.

Aktorka jakiś czas temu stanęła przed obiektywem swojego ulubionego fotografa, Bastka Czernka z warszawskiego Studia Sztos, bez żadnych ubrań, wysmarowana od stóp do głów brokatem, z mocnym i kolorowym make-upem autorstwa Agnieszki Prokop oraz fryzurą w stylu afro. Efekt? Gwiazda "365 dni" jest niemalże nie do poznania.

Spodziewaliście, że Anna-Maria Sieklucka tak polubi wizerunkowe metamorfozy?

Zobacz pierwsze zdjęcia z jej nietypowej sesji w naszej GALERII.

SPRAWDŹ TEŻ: Anna-Maria Sieklucka pokazała chłopaka. Gwiazda "365 dni" pierwszy raz pochwaliła się zdjęciem z ukochanym