Anna Mucha słynie z ciętego języka i wyrazistych poglądów. Nic więc dziwnego, że wypowiedzi popularnej aktorki wielokrotnie wzbudzały sporo kontrowersji w świecie mediów i show-biznesu. Charyzmatyczna gwiazda serialu "M jak miłość" zawsze jednak starała się, aby były one utrzymane w humorystycznym tonie i nie przekraczały granicy dobrego smaku. Mucha dała w poniedziałek jasno do zrozumienia, że nie akceptuje agresji i przemocy w przestrzeni wirtualnej. Z tego powodu postanowiła głośno potępić nienawistne komentarze w kierunku Matyldy Damięckiej.

Mucha staje w obronie Damięckiej na Instagramie

- Siedzę sobie u kosmetyczki, jest mi cudownie. Scrollowałam i natknęłam się na wiersz Matyldy Damięckiej, który przedstawiła m.in. na swoim Instagramie - mówi Anna Mucha na InstaStory.

Aktorka jest oburzona atakiem internetowych trolli pod postem z emocjonalnym i zaangażowanym społecznie wierszem Matyldy Damięckiej do Andrzeja Dudy, który powstał w reakcji na jego szokujące słowa na temat społeczności LGBT.

- Wiersz poruszający, bo Matylda jest świetną, wspaniałą, inteligentną, refleksyjną, cudowną dziewczyną. A potem przeczytałam komentarze pod tym wierszem. I wiecie co? Mam dość. Oto kilka z nich. Chciałabym, żebyście zobaczyli, z czym w tej chwili dziewczyna musi się borykać - wyznała.

Mucha postanowiła także zaapelować do osób obserwujących jej profil o życzliwe traktowanie wszystkich ludzi, nawet tych, z którymi osobiście się nie zgadzają.

- Słowa mają moc. Jeżeli nie umiecie kochać, nauczcie się akceptować, tolerować. Nauczcie się uśmiechać. Nauczcie się rozumieć. Nauczcie się szanować. Słowa mają moc, a za tymi słowami stoją konkretni ludzie i ich konkretne historie. Ludzie. Lu-dzie. Ludzie. Tacy jak ja, tacy jak ty. Ludzie - dodała na koniec.

Zobacz komentarze w kierunku Matyldy Damięckiej, które tak oburzyły Annę Muchę, w naszej GALERII.

SPRAWDŹ TEŻ: Matylda Damięcka napisała wiersz do Andrzeja Dudy: "Jestem inna. Nie jestem człowiekiem?"