Anna Przybylska, choć może się to wydawać niewiarygodne biorąc pod uwagę jej pozytywny wizerunek w mediach, często myślała o starości i śmierci. Jeden z najsmutniejszych cytatów aktorki znalazł się wywiadzie dla magazynu "Gala" z 2010 roku, czyli na kilka lat przed tym, gdy gwiazda usłyszała od lekarzy, że choruje na raka trzustki. Wyznanie Ani Przybylskiej na temat przemijania i myśli o osieroceniu dzieci wzrusza do łez.

ZOBACZ: ANNA PRZYBYLSKA w swojej ostatniej sesji dla „Gali”. Dziś przypada trzecia rocznica śmierci gwiazdy

Anna Przybylska o śmierci

Cytat Anny Przybylskiej na temat śmierci padł w wywiadzie, który z aktorką kilka lat temu przeprowadziła Beata Nowicka. Rozmowa ukazała się w numerze z marca 2010 roku. Co gwiazda powiedziała wtedy o swoich mrocznych myślach?

- Nigdy nie wiesz, co cię w życiu spotka. Dziś jestem szczęśliwa, mam fajnego faceta, mężczyźni się za mną oglądają, dużo gram, ale za chwilę wszystko może się zawalić i będę palce gryźć. Boję się trochę tej starości. Boję się umierania... Bardzo się boję. Wiem, że śmierć jest nieunikniona całe życie się z nią oswajamy. Ale może dlatego, że mam rodzinę, nie potrafię pogodzić się z myślą, że ktoś będzie po mnie płakał. Ja umieram i mam święty spokój, ale po mnie zostaje żal matki czy rozpacz dziecka. To jest irracjonalne, ale często myślę o tym, jak bardzo skaleczyłabym swoje dzieci, gdybym przedwcześnie umarła. One już nigdy nie byłyby tymi samymi beztroskimi, pogodnymi dziećmi co teraz. Czuję się wtedy strasznie - powiedziała Anna Przybylska.

Anna Przybylska przegrała walkę z rakiem trzustki 5 października 2014 roku. Osierociła trójkę dzieci: Oliwię, Szymona i Jana.