Katy Perry na początku maja dała mały koncert przy okazji otwarcia ostatniej wystawy w Metropolitan Mesuem of Arts w Nowym Jorku. Wystawę tę poświęcono wieloletniej twórczości Rei Kawakubo z marki Comme des Garcons. Otwarcie wystawy w MET jest co roku najważniejszym wydarzeniem modowym w USA, a jego gospodynią jest właśnie Anna Wintour, która osobiście decyduje o tym, jakie gwiazdy się na niej pojawią i suknie czyjego projektu założą. Wintour współdecyduje też o tym, kto wystąpi podczas otwarcia wystawy. W tym roku wybór nieprzypadkowo padł właśnie na Katy Perry!

ZOBACZ: ANNA WINTOUR redaktor naczelna "Vogue'a" odznaczona przez królową Elżbietę II

Anna Wintour jest najwyraźniej wielbicielką jej twórczości, czemu dała wyraz podczas recitalu gwiazdy. Na filmiku zamieszczonym niedawno w sieci przez Salmę Hayek widzimy, jak Wintour pozwala sobie na „niezłe wygibasy” podczas koncertu Katy. Perry zaśpiewała kilka utworów na żywo, w tym m.in. „Teenage Dream” i wygląda na to, że gdyby nie przyciasna sukienka od Chanel, Wintour od razu pognałaby na parkiet pod sceną!

Wideo z „bansującą” Anną Wintoru od razu stało się hitem sieci. I nie ma się co dziwić. „Atomowa Anna” w końcu pokazała na nim zupełnie nową twarz, a raczej tył głowy ;-)

Kto by się spodziewał, że z naczelnej amerykańskiego "Vogue'a" jest taka tancerka?! Widzicie ją w kolejnej edycji amerykańskiego „Tańca z Gwiazdami”?

Zobacz WIDEO Salmy Hayek z rozbawioną Anną Wintour: