Niedawno pisaliśmy już o nowej (choć nie do końca) parze w polskim show-biznesie. Chodzi oczywiście o Agnieszkę Więdłochę i Antoniego Pawlickiego, którzy przed trzema laty już raz próbowali stworzyć związek.

Aktorzy poznali się na planie serialu "Czas Honoru", a Pawlicki tak zaangażował się w tę znajomość, że rozstał się nawet dla Więdłochy ze swoją ówczesną partnerką, Marią Stefańską.

Niestety, szybko okazało się, że drogi aktorskiej pary rozeszły się, a gwiazda zaczęła spotykać się ze sporo młodszym od siebie Maciejem Musiałem.

Od pewnego czasu Agnieszka Więdłocha znowu jest jednak singielką, co postanowił wykorzystać Antoni Pawlicki. Aktor jest podobno bardzo zakochany i... chciałby się nawet oświadczyć partnerce!

– Antek jest bardzo zakochany. Ma nadzieję, że spędzi z Agnieszką resztę życia – zdradziła w rozmowie z "Faktem" znajoma Pawlickiego.

Niestety, wygląda na to, że tych pragnień nie podziela jednak sama Więdłocha, która chce na razie skupić się na korzystaniu z uroków życia.

– Aga jest oczywiście zakochana. Nie jest jednak przekonana, czy jest gotowa na małżeństwo. Co prawda niedawno skończyła trzydzieści lat, ale uważa, że prawdziwe szaleństwa jeszcze dopiero przed nią. Póki co chce korzystać z życia na całego. Dla niej teraz najważniejsze jest to, że Antek jest świetnym kompanem i potrafi ją rozbawić – dodała informatorka tabloidu.

Wygląda więc na to, że Antoni Pawlicki musi się jeszcze uzbroić w cierpliwość! Trzymacie kciuki za tę parę?

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Antoni Pawlicki - "Muszę się jeszcze nauczyć cierpliwości?" [TYLKO U NAS!]