Antonio Banderas nieoczekiwanie trafił w miniony weekend do jednego z brytyjskich szpitali. Jak się bowiem okazuje, aktor doznał nagłego ataku serca. Gwiazdor został natychmiast przewieziony na oddział intensywnej terapii w szpitalu kardiologicznym! Banderas wystraszył nie tylko siebie, lecz także przede wszystkim członków swojej rodziny i setki tysięcy fanów na całym świecie.

ZOBACZ: ANTONIO BANDERAS Będzie... projektantem mody?!

Jak doniósł dzisiejszy The Sun, Antonio Banderas zaczął odczuwać „przejmujące bóle w klatce piersiowej” kiedy wykonywał swój standardowy trening w swoim domu w angielskim Surrey. Aktor od razu został przewieziony na sygnale do lokalnego szpitala, gdzie niezwłocznie skierowano go na oddział kardiologiczny. Na szczęście aktor już dochodzi do siebie. Mimo to Bandersa nadal pozostaje w szpitalu.

Antonio zdążył już zdradzić dziennikowi The Sun, że atak, którego doznał był "bolesnym incydentem", ale już czuje się dużo lepiej. Gwiazdor serii filmów o Zorro podziękował też personelowi szpitalnemu, który się nim zajął podczas zdrowotnego kryzysu oraz swoim fanom, którzy w Internecie przesyłami mu pozdrowienia i życzenie szybkiego powrotu do zdrowia.

POLECAMY: MELANIE GRIFFITH I ANTONIO BANDERAS Rozwiedli się!

My się także do nich przyłączamy. Antonio - wraca do formy! I czym prędzej na plan filmowy! Dawno nie widzieliśmy żadnego filmu z Twoim udziałem… ;-(