Ariana Grande i Pete Davidson zerwali zaręczyny i choć ich związek nie trwał zbyt długo, to para i tak stanęła przed trudnym zadaniem podziału wspólnych dóbr. Wszystko wskazuje na to, że w tym przypadku istotne były tak naprawdę tylko dwie kwestie - pierścionek zaręczynowy oraz... świnka, którą razem adoptowali. Jak donosi TMZ, piosenkarka nie miała żadnych oporów przed oddaniem biżuterii z diamentu i platyny o wartości 100 tys. dolarów. Komik podarował jej w czerwcu ten cenny pierścionek z myślą o przyszłym małżeństwie, dlatego w przypadku zakończenia związku ten temat nie podlegał większej dyskusji. Za to w przypadku zwierzątka Ariana od razu postawiła sprawę jasno - to ona przejmuje wyłączną opiekę nad Piggy Smallz. Na otarcie łez Pete'owi pozostał wykonany niedawno tatuaż z podobizną świnki na jego torsie. Wygląda to na całkiem sprawiedliwy podział.

Ariana Grande oddała pierścionek zaręczynowy

Ariana Grande i Pete Davidson byli ze sobą od maja tego roku. Po szybkich zaręczynach sprawy między nimi zaczęły się niestety psuć w równie ekspresowym tempie. O najważniejszych przyczynach rozstania piosenkarki i gwiazdora programu "Saturday Night Live" pisaliśmy >> TUTAJ <<

Zdjęcia Ariany Grande i jej byłego już narzeczonego znajdziecie w naszej GALERII >>

SPRAWDŹ TEŻ: ARIANA GRANDE I PETE DAVIDSON zerwali zaręczyny! Znamy przyczyny rozstania