Ariana Grande padła ofiarą molestowania seksualnego - tak twierdzi wiele osób, które widziało nagrania z pogrzebu Arethy Franklin w Detroit. Chodzi tutaj o zachowanie prowadzącego ceremonię biskupa Charlesa Ellisa. Gdy 24-letnia piosenkarki pojawiła się na scenie, duchowny przyciągnął ją do siebie i objął w pasie. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że pastor przez dłuższy czas swoją dłonią dotykał piersi młodej gwiazdy. Na jej twarzy było widać w tamtym momencie spore zakłopotanie. Internauci, którzy jeszcze parę godzin wcześniej skrytykowali Arianę Grande za długość sukienki na pogrzebie słynnej wokalistki, w tym przypadku błyskawicznie stanęli w jej obronie. Hasztag #RespectAriana błyskawicznie wszedł do światowych trendów w serwisie Twitter. Kaznodzieja w końcu postanowił przeprosić Arianę Grande za niewłaściwy dotyk.

- Nigdy nie miałem zamiaru dotykać piersi kobiety. Nie wiem, objąłem ją ramieniem. Może przekroczyłem granicę, być może byłem zbyt przyjazny, ale przepraszam za to. Ostatnią rzeczą, jaką chcę zrobić, to wprowadzać zamieszanie w takim dniu. Tu chodzi o cześć dla Arethy Franklin - powiedział w rozmowie z Associated Press.

Ariana Grande na pogrzebie Arethy Franklin

Dotykanie piersi Ariany Grande to jednak niejedyna rzecz, za którą biskup baptystów musiał przeprosić tego dnia. Charles Ellis sam uznał za niestosowny swój żart  z nazwiska piosenkarki. Otóż w trakcie pogrzebu Arethy Franklin zapytał, czy Ariana Grande to nowa pozycja w sieci Taco Bell. Poprosił o wybaczenie za dowcip, który uraził część latynoskiej społeczności. Tłumaczył, że starał się, aby wielogodzinna ceremonia pogrzebowa nie była zbyt drętwa.

Zdjęcia Ariany Grande i biskupa Charlesa Ellisa z pogrzebu Arethy Franklin znajdziecie w naszej GALERII >>. Nagranie z incydentu możecie obejrzeć już teraz poniżej:

SPRAWDŹ TEŻ: ARIANA GRANDE w mini na pogrzebie Arethy Franklin: "Brak szacunku"