Ciąża Barbary Kurdej-Szatan nie jest wielkim zaskoczeniem dla osób, które interesują się życiem gwiazd polskiego show-biznesu. Nieoficjalne doniesienia na temat odmiennego stanu aktorki znanej z seriali "M jak miłość" i "W rytmie serca" krążyły bowiem w mediach już od lutego. Dowodów na potwierdzenie spekulacji o ciąży 34-latki internauci wyszukiwali też już od jakiegoś czasu na profilach Szatanów w mediach społecznościowych. Wyraźnie zaokrąglonego brzucha spostrzegawczy fani dopatrzyli się pod koniec kwietnia w jednej z instagramowych relacji jej męża Rafała. Na oficjalne ogłoszenie informacji o tym, że Barbara Kurdej-Szatan spodziewa się drugiego dziecka, musieliśmy zaczekać jednak aż do 3 maja. 

Bardzo się cieszymy i chcemy już podzielić się z Wami naszym szczęściem - napisała Basia pod zdjęciem zdjęciem, na którym eksponuje swoje krągłości.

Szybko okazało się, że Kurdej-Szatan jest już w piątym miesiącu ciąży. Gwiazda nie ukrywa, że dość długo zwlekała z publicznym ogłoszeniem radosnej nowiny z obawy przed ewentualnym poronieniem. Następnie w ukrywaniu swojego stanu przed mediami i fanami pomógł jej także aktualny zastój w show-biznesie, spowodowany oczywiście pandemią koronawirusa.

Było za wcześnie by to ogłaszać. Byłam wówczas w drugim miesiącu ciąży i w dużym stresie, obawiałam się o to, czy wszystko będzie dobrze. Wiele moich koleżanek poroniło, słyszałam też o wielu takich przypadkach. Uznałam, że jest to jeszcze niepewny czas i nie należy się chwalić, tym bardziej publicznie. Gdyby coś nie wyszło, musiałabym się tłumaczyć całej Polsce, odpowiadać na pytania i przede wszystkim czytać o tym. To by było okropne, więc wolałam trzymać tę informację dla siebie, a potem zaczęła się epidemia i tak naprawdę nie musiałam się nigdzie pokazywać - ujawniła w rozmowie z serwisem Plejada.pl.

Barbara Kurdej-Szatan o płci drugiego dziecka

Wiele osób zastanawia się teraz, czy była prowadząca "The Voice of Poland" i "Dance Dance Dance" wkrótce przywita na świecie kolejną córkę, czy też pierwszego syna. Kurdej-Szatan zdradza, że zna już płeć swojego drugiego dziecka, ale na razie nie ma zamiaru dzielić się tą informacją.

Wiemy już jakiej płci będzie maluszek, ale chcę dozować informacje na ten temat. Często jest tak, że płeć dziecka okazuje się być inna niż wcześniej zakładano, więc jeszcze z tym poczekamy. Nasza córeczka Hania bardzo czeka na rozwiązanie, jest wniebowzięta i bardzo się cieszy. Zawsze mówiła, że chciałaby mieć rodzeństwo - wyznaje.

A wy jak typujecie: Basia tym razem urodzi chłopca czy dziewczynkę?

ZOBACZ TEŻ: Barbara Kurdej-Szatan jest w ciąży. Pokazała brzuch. "Czekamy na małego szkraba!"