Baron i Blanka Lipińska są jedną z najgorętszych par polskiego show-biznesu. Gitarzysta Afromental i autorka bestsellerów chętnie pokazują kulisy swojego związku na Instagramie, wpuszczając choć na odrobinę fanów do swojego prywatnego życia. O relacji z Blanką i o kwestionowaniu ich szczerych intencji przez media, opowiedział nam Alek podczas transmisji na żywo na naszym Instagramie (@magazyngala).

Baron o miłości do Blanki Lipińskiej: "Blania daje mi spokój wewnętrzny"

Baron przyznał, że w Blance Lipińskiej najbardziej lubi jej charakter. Muzyk w pięknych i czułych słowach wypowiadał się o partnerce przyznając nawet, że daje mu ona wewnętrzny spokój. - Urzekł mnie jej charakter i to że ma dużo do powiedzenia. Ja zwyczajnie lubię z nią gadać, lubię się śmiać, wygłupiać - to jest jakiś ogień. Nie mogę też nie wspomnieć o jej talencie kulinarnym, przez który przytyłem już 8 kilogramów. Aczkolwiek mówią, że człowiek zakochany zawsze tyje. Co mogę powiedzieć, miłość to piękne uczucie, które daje energię, wiarę i spokój wewnętrzny.

Muzyk przyznał również, że o wiele łatwiej spędzać mu izolację z Blanką Lipińską u boku: - Dużo szybciej bym ześwirował, albo miał potrzebę wyjścia, gdybym spędzał czas sam. Blania jest dla mnie ukojeniem. My w zasadzie od razu kiedy się poznaliśmy, "wpadliśmy" w pandemię. Spędzanie 24 godzin ze sobą przez 3 miesiące bywa ciężkie, ale staramy się dawać sobie przestrzeń i czas na własne pasje. 

Baron nie unikał nawet bardziej intymnych pytań, w także tych związanych z zostaniem tatą. Przyznał, że z wiekiem coraz częściej włącza mu się "instynkt tacierzyński", tym bardziej, że ojcem został niedawno jego brat. Gitarzysta odniósł się również do plotek, które mnożą się wokół jego związku. Przyznał, że stara się nie czytać doniesień medialnych, bo ma świadomość, że powstają one w dużej mierze na podstawie tego, co sam decyduje się pokazać na Instagramie.

- Nie czytam tego, co o nas piszą, bo jest to ułamek z mojego życia, który sami z Blanką podajemy na tacy. Nie interesuje mnie to, staram się utrzymywać higienę mentalna. Blania ma większy pancerz niż ja, bo dostała więcej razy po tyłku, ale to, że oboje żyjemy w show-biznesie i jesteśmy skazani na ostracyzm sprawia, że trochę łatwiej nam się w tym wszystkim wspierać.

Baron pierwszy raz szczerze o uczuciu do Blanki Lipińskiej i Julii Wieniawy

Najbardziej bolą go jednak komentarze mówiące o tym, jakoby jego związki - zarówno z Blanką Lipińską, jak i Julią Wieniawą - były zaplanowanymi akcjami marketingowymi:

- Najgłupsze, co czytam to komentarze, że to jest akcja marketingowa wymyślona przez mojego menedżera po to, żeby wypromować mnie i drugą stronę. Prawda jest taka, że w moich relacjach z Blanią i Julką Wieniawą połączyła nas fascynacja, a w tym drugim przypadku pozostała serdeczność. Wydaje mi się, że nie byłbym zdolny do tego, aby zbudować aż taki scenariusz. Daję słowo honoru, że jestem teraz zakochany.

ZOBACZ TEŻ: BLANKA LIPIŃSKA o związku z Baronem: "Motylki są już inne" [TYLKO U NAS]