Związek Blanki Lipińskiej i Barona kwitnie. Co więcej, z powodu zastoju w show-biznesie para już od kilku miesięcy spędza razem niemal każdą chwilę. Autorka bestsellerowych powieści erotycznych i muzyk zespołu Afromental co prawda na razie nie zdecydowali się na wspólne mieszkanie, ale i tak praktycznie cały czas przebywają pod jednym dachem. W ostatnich dniach często można ich zobaczyć jednak nie tylko ich w domach, ale także na wspólnych zakupach w ekskluzywnych butikach. Uwagę internautów przyciągnął fakt, że Aleksander i Blanka w czasie shoppingu nie mieli na sobie maseczek i rękawiczek.

Jak się okazuje, wynika to z faktu, że para ma bardzo konkretne zdanie w sprawie pandemii COVID-19, o którym Baron opowiedział we wtorek po południu podczas transmisji na żywo na naszym profilu na Instagramie.

- W tej sprawie polecam wjechać na zapisany Live Gala.pl, w którym Baron ładnie wyjaśnia swoje (a jednocześnie nasze) stanowisko - odpowiedziała Blanka jednej z fanek.

Baron o informacjach o koronawirusie

Baron przyznaje, że informacji na temat aktualnej sytuacji epidemiologicznej w Polsce i na świecie szuka w mniej popularnych źródłach.

- Uwielbiam dociekać faktów i czytam informacje z różnych źródeł, nie z mediów mainstreamowych. Telewizję odciąłem świadomie, żeby się tym nie stresować. Wolę dociec do sedna i informacje w źródłach których używam, nijak się mają do tego, co jest prezentowane w mediach. Trzeba zadać pytanie, czy ufasz temu, co mówią i chcesz być owcą w stadzie czy być poza tym i być pasterzem - powiedział Baron w rozmowie z Sandrą Hajduk.

Dlaczego Baron i Blanka Lipińska nie noszą maseczek?

Trener "The Voice of Poland" i "The Voice Kids" w czasie live'a na profilu "Gali" odniósł się też do kontrowersyjnej kwestii zakrywania ust i nosa.

- Noszenie maseczki, gdy jesteś zdrowy, jest bezsensowne, bo spada nasza odporność i jesteś bardziej podatny na jakiekolwiek zakażenia. Własny rozsądek jest najważniejszy - wyjaśnił Baron.

Baron o pandemii COVID-19

Zapytany o swoje podejście odnośnie informacji na temat epidemii, Baron jednoznacznie stwierdził, że nie ufa wiadomościom prezentowanym od dłuższego czasu w mediach masowych. Muzyk twierdzi, że przekazywane tam informacje wywołują w ludziach strach i stres, który mogą być dla nich groźniejsze niż sam koronawirus.

- Największym wirusem jest propaganda, która dociera do wszystkich. Informacja docierająca do nas jest taka, że jest koniec świata, lockdown, że trzeba wszystko zamknąć, żeby nie zginąć. A prawda moja jest taka, że wszystko się zaczyna w głowie, każda choroba, którą masz - np. choroby rakowe, czy problemy ze skórą. Niszczą cię stresy, samotność, walka z czymś w głowie, albo własnie powtarzana od trzech miesięcy informacja, która mówi, że umrzesz. Więcej ludzi zdziesiątkowały HIV, SARS itd. Preparowanie informacji i wstrzykiwanie ich do mózgów ludzi, którzy oglądają telewizję, to jest największy wirus - wyjaśnił.

ZOBACZ TEŻ: Baron o relacji z Blanką Lipińską: "Daję słowo honoru, że jestem zakochany" [TYLKO U NAS]

Więcej informacji na temat przeciwdziałania koronawirusowi możesz znaleźć tutaj: 
https://www.gov.pl/web/koronawirus/porady

Całodobowa infolinia NFZ o koronawirusie
Telefoniczna Informacja Pacjenta – 800-190-590 – tu przez całą dobę uzyskasz informacje o postępowaniu w sytuacji podejrzenia zakażenia koronawirusem. Pod numerem bezpłatnej i całodobowej Telefonicznej Informacji Pacjenta uzyskasz informacje o postępowaniu w sytuacji podejrzenia zakażenia koronawirusem.