Dla Blanki Lipińskiej i Barona ostatnie tygodnie to czas, w którym para stała się w zasadzie nierozłączna. Częściowo jest to oczywiście kwestia izolacji wywołanej koronawirusem, jednak nie da się ukryć, że gitarzysta rozpieszcza swoją ukochaną. Na Instagramie widzieliśmy już, jak Aleksander obsypuje Blankę różami i komplementami.

Baron wyznaje uczucie Blance

Również święta wielkanocne para spędziła wspólnie. I choć do tej pory to głównie autorka bestsellerowej powieści opowiadała o uczuciu w mediach społecznościowych, przyszła pora na wyznanie ze strony Alka:

To pierwsze Święta, które spędzam w swoim domu w Warszawie. Jestem wdzięczny wszechświatowi, że Blania pojawiła się w moim życiu i nie muszę spędzać samotnie dzisiejszego dnia, ani każdego kolejnego... W ten magiczny czas wysyłam Ci dużo miłości, ciepła, zdrowia i radości! Zapraszam Cię do mojego domu, mojej przestrzeni, azylu. Rozgość się wygodnie na kanapie, tylko nie ruszaj gitar! - napisał.

Blankę wyraźnie rozczulił wpis ukochanego, gdyż pod nim zostawiła wymowny komentarz o treści:

Ty wiesz...

Z kolei na jej instastory pojawił się taki oto wpis:

Panie Alku... Bywa pan taki uroczy i romantyczny. Tak, jestem zakochana jak nastolatka i dobrze mi z tym bardzo.

Kilka godzin wcześniej 35-latka opublikowała swoje zdjęcie sprzed roku z jednej z show-biznesowych imprez:

Okazuje się, że dokładnie rok temu mój mężczyzna zobaczył mnie pierwszy raz i już wtedy zrobiłam na nim wrażenie. Wcale się nie dziwię - napisała Blanka.

Pod postem muzyka pojawiło się wiele komentarzy fanów, którzy trzymają kciuki za tę parę. Czy Blanka Lipińska pojedzie w przyszłości w trasę koncertową z zespołem Afromental?