Plotki o poważnym kryzysie w małżeństwie Beaty Kozidrak i Andrzeja Pietrasa pojawiają się w mediach od kilku miesięcy. Choć gwiazda i jej mąż opublikowali nawet oświadczenie, w którym zdementowali rewelacje tabloidów, to wygląda na to, że ich problemy nie są wymysłem dziennikarzy.

Jak donosi "Super Express", Kozidrak, która kilka tygodni temu przeprowadziła się z Lublina do warszawskiego mieszkania swojej córki, nie zamierza na razie wracać do dzielonej z mężem willi.

- Od pewnego czasu mieszka na warszawskim Ursynowie - zdradził w rozmowie z tabloidem znajomy Beaty Kozidrak.

Problemom pary nie sprzyja z pewnością ciągnąca się za Andrzejem Pietrasem opinia kobieciarza!

- Andrzej jest kobieciarzem i często jest widywany w towarzystwie atrakcyjnych pań. To wszyscy wiedzą od lat, ale Beata i "Andy" są przecież małżeństwem od 35 lat -  dodał informator "SE".

Wygląda więc na to, że na razie Beata Kozidrak nie rozwiedzie się z mężem. Para nie chce bowiem, by ich problemy miały wpływ na ich publiczny wizerunek i na stosunki z dziećmi.

- Bajm to dobrze działająca maszyna, a oni oboje są profesjonalistami. Niespieszno im do rewolucji życiowych i tego całego sądowego zamieszania z podziałem majątku. Zresztą mają dwie córki i nie chcą, aby musiały się opowiadać po którejś ze stron. Jednak sytuacja może się zmienić, kiedy będą sobie chcieli ułożyć na poważnie życie z nowymi partnerami - wyjaśnił znajomy gwiazdy.

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Beata Kozidrak - Kryzys w jej małżeństwie trwa!