Od kilku miesięcy w tabloidach powtarzają się plotki o poważnym kryzysie w małżeństwie Beaty Kozidrak i Andrzeja Pietrasa. Gwiazda wyprowadziła się nawet z willi pary w Lublinie i zamieszkała sama w Warszawie.

Niedawno pojawiły się zaś zaskakujące doniesienia, jakoby Kozidrak znalazła już pocieszenie w ramionach innego mężczyzny. Wygląda na to, że w tych plotkach może być ziarenko prawdy.

- Jestem kobietą. Jeszcze jak się faceci oglądają, to jest fajnie. Oczywiście nie za Beatą, tylko na przykład gdzieś za granicą w Szwecji, Anglii czy w Hiszpanii. To miłe, że wciąż się podobam mężczyznom. Na scenie czuję się przede wszystkim artystą. Ale oczywiście lubię podkreślać swoją kobiecość. Pokazuję kobietom, że w każdym wieku można dobrze wyglądać i starać się to podkreślać. To pomaga. Trzeba to robić dla samej siebie. Jasne, że mam świadomość, że mam medialny zawód i muszę szczególnie dbać o siebie - o urodę, o figurę, o włosy. Ale najlepszy sposób na dobry wygląd to miłość - wyznała w rozmowie z "Super Expressem" Beata Kozidrak.

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Beata Kozidrak - Nie wróci do męża?