Zmarł Ben Watkins, 14-letni uczestnik amerykańskiej edycji programu "MasterChef Junior". Dał się poznać widzom jako wyjątkowo utalentowany kucharz. U chłopca w ubiegłym roku zdiagnozowano rzadkie schorzenie - nowotwór tkanek miękkich, który występuje najczęściej u dzieci i młodzieży. Kilka miesięcy temu Ben rozpoczął chemioterapię w specjalistycznej klinice w Chicago. Niestety, jak podają zachodnie media, przegrał walkę z ciężką choroba.

Uczestnik "MasterChef Junior" nie żyje. Ben Watkins miał zaledwie 14 lat

Ben Watkins był wychowywany przez dziadków, gdyż jego rodzice zginęli w wyniku tragedii, kiedy miał 10 lat. Ojciec chłopca najpierw zastrzelił swoją żonę, a następnie sam popełnił samobójstwo

- Byliśmy pod wrażeniem jego odwagi i woli życia. Nigdy na nic nie narzekał, nawet w trudnych momentach. Był najsilniejszą osobą, jaką znamy i już na zawsze pozostanie w naszych sercach. Jego cierpienie w końcu się zakończyło - powiedzieli jego dziadkowie w rozmowie z mediami.

Śmierć 14-latka poruszyła również Gordona Ramsaya, jurora "MasterChef Junior", który tak wspomina chłopca na Instagramie: - Byłeś niesamowicie utalentowany i bardzo silny. W swoim młodym życiu doświadczyłeś tak wielu trudności, ale mimo to zawsze byłeś odważny i wytrwały.