Najnowsza płyta Adele cały czas zajmuje wysokie podium na listach przebojów na całym świecie. Okazuje się, że nie wszystkich cieszy sukces Brytyjki Mówi się, że Beyoncé pomogła w sukcesie gwiazdy.

Gwiazda już w grudniu ukończyła pracę nad nową płytą. Gwiazda podobno wsrzymała jednak wydanie nowego krążka... ze względu na sukces Adele.

- Beyoncé skończyła pracę nad swoim nowym albumem pod koniec zeszłego roku, postanowiła jednak wstrzymać się z jej wydaniem. Chciała w ten sposób uhonorować Adele i nie dopuścić do sytuacji, w której ich płyty musiałyby ze sobą konkurować. Nie ma żadnej presji na wydanie tej płyty, Beyonce pracuje nad piosenkami od czasu do czasu, a wszyscy w jej ekipie wiedzą, że teraz jest czas na to, żeby to Adele błyszczała. Ostatnie miesiące należały do niej. Teraz sprzedaż "25" powoli zaczyna spadać, a Beyonce jest gotowa do wypuszczenia płyty dokładnie w każdej chwili. Być może będzie to miało miejsce w okolicy finału Super Bowl- mówi informator The Daily Mail.

Czy Adele naprawdę potrzebowała takiej "uprzejmości" ze strony Beyonce

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Beyoncé - Znowu jest w ciąży? Ukrywa brzuszek?