Beyoncé od pewnego czasu rzadko pokazuje się publicznie. Gwiazda intensywnie pracuje nad nową płytą, która ma ukazać się w ciągu kilku najbliższych miesięcy.

Wczoraj jednak Knowles zrobiła wyjątek i pojawiła się na imprezie serwisu muzycznego Tidal, którego głównym udziałowcem jest jej mąż, raper Jay Z.

Beyoncé nie tylko wystąpiła w czasie koncertu na scenie, ale również chętnie pozowała do zdjęć na czerwonym dywanie. Na tę okazję gwiazda wybrała jednak niezbyt trafioną kreację w bordowym kolorze z ogromnym dekoltem projektu Philippa Pleina. W połączeniu z jej ulubioną ostatnio fryzurą - upiętym wysoko końskim ogonem - całość prezentowała się dość tandetnie i tanio. Sytuacji nie poprawił ani mocny makijaż, ani luksusowe dodatki - szpilki od Christiana Louboutina i wielkie kolczyki projektu Lorraine Schwartz.

Zobaczcie też wspólny występ Beyoncé i Nicki Minaj z koncertu:

Zobaczcie w naszej galerii, jak prezentowała się Beyoncé! Podoba się Wam gwiazda w takim wydaniu?

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Beyoncé - Kupi z mężem dom za... 45 mln dolarów?