Syn uczestniczki "Big Brother" trafił do szpitala. Udział w programie "Big Brother" sprawił, że uczestnicy po zakończeniu emisji reality-show, zdobyli sporą popularność. Jedna z byłych mieszkanek Domu Wielkiego Brata, Iza Mączkapomimo tego, że nie pojawia się zbyt często na ściankach, jest aktywna na swoim profilu na Instagramie. Po zakończeniu programu, 42-latka wróciła do dzieci, pracy i codziennych obowiązków. Spokój rodzinny zakłóciło jej jednak niespodziewane zdarzenie, które mogło skończyć się tragedią. Iza Mączka poinformowała dziś o poważnym wypadku swojego syna. Co się stało?

Syn Izy Mączki miał wypadek

Iza Mączka dodała w czwartek niepokojące zdjęcie rentgenowskie, przedstawiające połamaną rękę. W opisie fotografii, była uczestniczka "Big Brothera" zdradziła, że jej syn Kacper miał bardzo poważny wypadek na motocyklu i o mały włos nie doszło do tragedii, która na zawsze zmieniłaby jej życie:

Mój syn miał wczoraj wypadek. Odebrałam telefon, którego nie chciałby odebrać żaden rodzic. Poczułam, że w jednej chwili postarzałam się o 10 lat. Nie było w tym brawury, głupoty, nie miał znaczenia fakt, że to motocykl. To była chwila, która mogła zmienić świat.

Jak się okazuje, dłoń Kacpra została złamana w siedmiu miejscach i jest w bardzo złym stanie:

Jest poobijany, składanie dłoni trwało 3 godziny, jest złamana w min 7 miejscach, cała poszarpana i trzyma się na drutach. Urodziny spędzi w szpitalu, ale najważniejsze, że żyje.

Internauci bardzo współczują Izie Mączce oraz życzą jej, aby Kacper szybko powrócił do zdrowia.