Bill Cosby został w końcu skazany za przestępstwa seksualne, których na przestrzeni lat dopuszczał się już jako znany i popularny komik. O tym, że Cosby przez lata wykorzystywał swoją pozycję gwiazdy telewizji, mówiło się już od dłuższego czasu. Sprawa hollywoodzkiego aktora ciągnie się od co najmniej kilku lat. A chętnych do tego, żeby rozliczyć się z jego przeszłością, nie brakowało. O napaści skulane Cosbego oskarżyło powiem ponad 50 kobiet, które w mediach, a potem przed sądem twierdziły, że były molestowane seksualnie przez gwiazdora. Bill Cosby miał zacząć dobierać się do kobiet wbrew ich woli już na początku lat 80-tych. Mimo to sprawa światło dzienne ujrzała dopiero po roku 2000. Jej finałem była sprawa sądowa, podczas której Cosby był sądzony za swoje dawne przewinienia. W kwietniu tego roku sąd w Pensylwanii uznał Billa Cosby’ego winnym zarzucanych mu czynów. Sprawa dotyczyła gwałtu na Andrei Constand, którego Cosby dokonał w 2004, po tym jak podał jej środki odurzające. Teraz sąd doprecyzował, jaką w związku z tym Bill Cosby poniesie karę. Trafi do więzienia? Na ile?

Bill Cosby skazany za przestępstwa seksualne - kara

Sąd w Pensylwanii ogłosił właśnie, że Bill Cosby spędzi od trzech do dziesięciu lat w więzieniu. Mimo tak surowej kary komik będzie mógł starać się o wcześniejsze wyjście dopiero po trzech latach. Dodatkowo Bill Cosby będzie musiał zapłacić 25 tysięcy dolarów grzywny. Aktor trafi też na listę groźnych przestępców seksualnych, co w tej sytuacji jest standardowym rozwiązaniem w amerykańskim systemie karnym. Pewnym jest też, że na dobre będzie musiał wycofywać się z życia zawodowego i publicznego.

Myślicie, że zasądzona kara jest wystarczająca w porównaniu z okropieństwami, których przez lata dopuszczał się Bill Cosby?