Billie Eilish dołączyła do grona amerykańskich gwiazd, które zabrały głos ws. zabójstwa George'a Floyda. Swój sprzeciw wobec brutalności i agresji policjantów wcześniej wyrazili m. in. Naomi Campbell, Kim Kardashian, Zoe Kravitz, Demi Lovato i Justin Bieber. 

Billie Eilish wydała oświadczenie po śmierci George'a Floyda

Billie Eilish skomentowała nie tylko kwestie brutalności policjantów wobec Afroamerykanów, przywilejów białych osób i rasizmu w Ameryce, ale także skrytykowała osoby, które głoszą hasło "All Lives Matter" ("Każde życie ma znaczenie") zamiast "Black Lives Matter”, zwłaszcza po tragicznych wydarzenia w Minneapolis. 

- Jeśli jeszcze raz usłyszę jak biali mówią, że wszystkie życia się liczą to oszaleję. Czy możecie się k***a zamknąć? Nie chodzi o to, że wasze życie się nie liczy i nikt nie mówi, że wasze życie było lekkie. Wam w przeciwieństwie do czarnoskórych osób nic nie grozi. Społeczeństwo daje wam przywileje tylko za to, że jesteście biali. Możesz być biedny, możesz walczyć. A mimo to twój kolor skóry daje ci więcej przywilejów, niż zdajesz sobie sprawę. Pozwala ci to żyć bez martwienia się o przetrwanie tylko z powodu koloru skóry. Jeśli wszystkie życia mają znaczenie, dlaczego ludzie są zabijani za bycie czarnym? Dlaczego czarni mogą być nazywani bandytami za protest przeciwko morderstwu niewinnych ludzi? 

Przypomnijmy, że George Floyd został zatrzymany przez policję po tym, jak sprzedawca z delikatesu posądził go o próbę użycia fałszywego czeku. W drodze do radiowozu Floyd upadł na ziemię. W tym momencie jeden z policjantów przygniótł jego szyję, nie reagując na jego krzyki, że nie może oddychać. Po kilku minutach mężczyzna zmarł. 

ZOBACZ TAKŻE: GEORGE FLOYD uduszony kolanem przez policjanta. Mocne komentarze Kim Kardashian, Cardi B, Justina Biebera i innych gwiazd