Niespodziewany ślub Blanki Lipińskiej był jednym z najgłośniejszych wydarzeń minionego weekendu w polskim show-biznesie. Autorka bestsellerowych powieści erotycznych nie tylko podzieliła się z fanami na Instagramie swoimi zdjęciami w białej sukni i welonie, ale także podziękowała publicznie swojemu ukochanemu i projektantce ślubnej kreacji. Na jaw wyszło jednak, że ceremonia zaślubin pisarki z jej aktualnym partnerem, Maciejem Buzałą, miała jedynie fikcyjny charakter. O co chodzi? Autorka "365 dni" postanowiła wytłumaczyć się z zamieszania.

Blanka Lipińska nie wyszła za mąż

Ślub Blanki Lipińskiej i jej partnera nie odbył się naprawdę - miał bowiem miejsce na planie ekranizacji powieści. Kontrowersyjna pisarka najprawdopodobniej po prostu wcieliła się w postać kuzynki głównej bohaterki książki, Laury, która w "365 dniach" bierze ślub.

Dzięki produkcji 365 dni spełniam swoje marzenia. Kolejne z nich spełniło się w zeszłym tygodniu...”wyszłam za mąż”. Stałam tam najważniejsza, cała na biało. Mogłam poczuć to, co czuje każda panna młoda, stres, radość, ekscytacje! Kolejny raz dzięki Wam poczułam, że umiem latać. Bo to dzięki Wam i dla Was tworzę tę bajkę, w której zagrałam...najpiękniejszą , najbardziej kolorową ale też realną i możliwą do przeżycia - napisała we wtorek na Instagramie.

Warto dodać, że część internautów obserwujących profil Blanki Lipińskiej na Instagramie niestety poczuło się oszukanych.

- Mega słabe to było
- Ja już nic nie rozumiem
- Oj zawiodłam się, czuję niesmak. Trochę nas w hu zrobiła

Autorka "365 dni" przy okazji zdradziła, że premiera filmu na podstawie pierwszej części jej bestsellerowej serii w polskich kinach nastąpi już 14 lutego, czyli w walentynki 2019.

Zdjęcia z filmowego ślubu Blanki Lipińskiej możecie obejrzeć w naszej GALERII >>

SPRAWDŹ TEŻ: Blanka Lipińska - kim jest, ile ma lat, skąd pochodzi? Sprawdź, co wiadomo o autorce "365 dni"