Blanka Lipińska w ekspresowym tempie osiągnęła spektakularny sukces w polskim show-biznesie. Jednak wraz z popularnością i dużymi pieniędzmi, które dała jej znakomita sprzedaż jej powieści, przyszła także ciemna strona sławy.

W trosce o komfort swój i swoich fanów autorka "365 dni" już dłuższy czas temu zablokowała możliwość komentowania postów na jej profilu na Instagramie przez nieznajome jej osoby. Hejterzy jednak wciąż mają pole do popisu w prywatnych wiadomościach wysyłanych na jej instagramową skrzynkę. Twórczyni erotycznych bestsellerów zaprezentowała ostatnio jedną z nich, zawstydzając przy tym na forum publicznym jej autora.

Blanka Lipińska reaguje na hejt na Instagramie

Jednemu z obserwatorów Blanki Lipińskiej wyraźnie nie przypadły do gustu jej zachwyty nad długo wyczekiwanym, robionym na miarę narożnikiem w jej nowym mieszkaniu.

Hihihi jesteś trochę po***ana, stara. Pi****lenie o kanapie - napisał internauta do autorki "365 dni".

Lipińska postanowiła zajrzeć na profil wulgarnego obserwatora. Okazało się, że jest nim dojrzały, posiadający rodzinę mężczyzna. Następnie odpowiedziała publicznie na jego wiadomość.

- To po co mnie obserwujesz chłopie? Chyba jesteś ojcem... partnerem... nie wstyd Ci takie wiadomości wysyłać do obcej kobiety? - zapytała retorycznie Blanka na InstaStory.

- A gdyby ktoś tak pisał do Twojej córki? Zapewne byłbyś zachwycony, co? - dodała.

Myślicie, że Blanka Lipińska we właściwy sposób rozprawiła się z internetowym hejterem?

ZOBACZ TEŻ: Blanka Lipińska jako brunetka. Jak wyglądała? Autorka "365 dni" pokazała swoje stare zdjęcie