Blanka Lipińska i Aleksander Milwiw-Baron to bez wątpienia najgorętsza para tego roku w polskim show-biznesie. Związek autorki bestsellerowych powieści erotycznych z popularnym muzykiem od samego początku wzbudza więc ogromne zainteresowanie fanów i dziennikarzy. Choć twórczyni "365 dni" zarzuca się epatowanie swoją prywatnością, prawda jest taka, że gwiazda pokazuje w mediach społecznościowych jedynie mały wycinek swojego życia z ukochanym. To z kolei mocno rozbudza ciekawość tysięcy internautów, którzy chcą znać wszystkie szczegóły na temat ich relacji.

Blanka Lipińska stara się utrzymywać bliski kontakt ze swoimi obserwatorami, dlatego od czasu do czasu decyduje się odpowiedzieć na najczęściej powtarzające się pytaniami odnośnie swojego życia, także miłosnego. Jednak z fanek zapytała ją o zazdrość w związku.

- Nie przeszkadza ci, że inne kobiety piszą do Barona? - postanowiła się dowiedzieć internautka.

Autorka "365 dni" wyglądała na dość zaskoczoną takim pytaniem.

- A piszą? Nie obchodzi mnie to, więc nawet nie wiem. A jak nie wiem, to mi to nie przeszkadza... Bo nie wiem - odpowiedziała.

Za co Blanka Lipińska najbardziej lubi Barona?

Inna osoba spytała z kolei, za co Blanka Lipińska najbardziej lubi swojego obecnego partnera. Okazuje się, że Baron najbardziej imponuje jej swoją żartobliwością i talentem muzycznym.

- Poczucie humoru i to, że potrafi grać na tylu instrumentach - wyznała.

Z serii pytań i odpowiedzi na instagramowym profilu Blanki Lipińskiej dowiedzieliśmy się także, jakie są jej dwie ulubione piosenki Afromental. Pierwsza z nich to singiel "Zaufaj", w teledysku do której występuje nie kto inny jak była dziewczyna Barona, Julia Wieniawa.

- Uwielbiam jak Alek macha dredami - tak Blanka uzasadniła swój wybór.

Z kolei drugi ukochany utwór Lipińskiej z repertuaru Afromental to wielki przebój grupy z 2009 roku, "Radio Song".

- No i hit największy. Klasyk, który śpiewam i tańczę, czym rozbawiam Barona do łez - wyjaśniła.