Co robię źle? Każdy z nas prawdopodobnie choć raz zadał sobie takie pytanie w kontekście pielęgnacji twarzy. Jeśli pomimo usilnych starań i stosowania sprawdzonych kosmetyków z dobrymi składami, stan twojej cery niestety wciąż pozostawia wiele do życzenia, to jesteś teraz we właściwym miejscu.

Niedoskonałości oraz przedwczesne oznaki starzenia to problemy, z którymi zmaga się naprawdę ogromna rzesza osób, które nieświadomie popełniają podstawowe błędy w pielęgnacji. Sprawdź, czy twoja poranna lub wieczorna rutyna przypadkiem ich nie zawiera i dowiedz się, co poprawić w swojej pielęgnacji, aby faktycznie działała z korzyścią dla twojej cery.

Błędy w pielęgnacji: zła kolejność nakładania produktów

Używasz idealnie dopasowanych do rodzaju swojej cery kosmetyków, a i tak masz wrażenie, że w ogólnie nie działają? Być może nakładasz je na swoją twarz w złej kolejności. Pierwszym krokiem po dokładnym umyciu twarzy powinno być zastosowanie toniku. Przywraca on naturalny pH skóry i idealnie przygotowuje cerę do dalszych etapów pielęgnacji.

Aby wszystkie dobroczynne właściwości twoich ulubionych kosmetyków do pielęgnacji miały szansę się wchłonąć i zadziałać, należy podczas aplikacji zwracać uwagę na ich konsystencję. Po wodnistym toniku nakładamy na twarz kolejno: oleiste serum, nieco gęstszą emulsję i dopiero na samym końcu krem.

Błędy w pielęgnacji: płyn micelarny zamiast toniku

Ten błąd przyprawia dermatologów i kosmetologów o ból głowy. Stosowanego do usuwania makijażu płynu micelarnego nie pozostawia się na skórze! Zawiera on bowiem detergenty, które na dłuższą metę mogą silnie podrażnić cerę. Po wykonaniu demakijażu należy go więc dokładnie zmyć i dopiero wtedy nałożyć na twarz produkty, które mogą pozostać na niej przez resztę dnia lub nocy. Pod żadnym pozorem więc nie należy stosować płyny micelarnego jako zamiennika łagodzącego cerę toniku.

Błędy w pielęgnacji: brak ochrony przeciwsłonecznej

Na temat produktów, które chronią nas przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym, krążą legendy. Należy wiedzieć, że kosmetyki z wysokim filtrem (najlepiej SPF 50) należy stosować nawet w pochmurne i deszczowe dni, aby skutecznie chronić się nie tylko przed promieniowaniem UVB, ale także UVA, które odpowiedzialne jest m.in. za m.in. fotostarzenie skóry i przebarwienia.

Błędy w pielęgnacji: zbyt częsty peeling

Złuszczanie naskórka to bardzo dobry sposób na dogłębne usunięcie zanieczyszczeń i obumarłych komórek zewnętrznej warstwy naskórka. Jednak peeling, zwłaszcza mechaniczny, który jest wykonywany zbyt często, potrafi doprowadzić do silnych podrażnień, a nawet uszkodzeń naskórka. Aby uniknąć tego błędu, należy więc nie tylko stosować się do zaleceń producenta (czasami etykiety mówią o wykonywaniu peelingu codziennie lub co dwa dni), ale także na bieżąco przyglądać się reakcjom swojej skóry.

Jeśli posiadasz cerę wrażliwą i podatną na podrażnienia, może się okazać, że wykonywanie peelingu sprawdzi się u ciebie maksymalnie raz na dwa tygodnie. Warto także pomyśleć o przejściu z peelingu mechanicznego na łagodniejszy peeling enzymatyczny, który nie zawiera ziarnistych, czasami wręcz ostrych cząsteczek złuszczających.

Błędy w pielęgnacji: dotykanie twarzy oraz brak higieny telefonu i pościeli

Choć może to zabrzmieć banalnie, to nawet najlepsza pielęgnacja zda się na nic, jeśli nie będziesz dbać o zachowanie zasad higieny - i to nie tych, o których teraz myślisz. Częste dotykanie twarzy brudnymi dłońmi, przykładanie do niej ekranu smartfona czy rzadka zmiana pościeli sprawiają, że skóra jest dzień w dzień wręcz bombardowana bakteriami i zarazkami, które doprowadzają do wszelkiej maści problemów z cerą.

Pamiętaj więc, aby zwalczyć lub przynajmniej ograniczyć do minimum odruch dotykania twarzy, regularnie przemywać ekran telefonu płynem żelem antybakteryjnym i często zmieniać poszewki na poduszki i jaśki, na których śpisz.

ZOBACZ TEŻ: Ta maseczka z winem jest hitem sprzedaży. Daje efekt liftingu twarzy