Borys Szyc był jedną z gwiazd serialu "Lekarze", w którym wcielał się w postać chirurga, dr Przemka Karskiego. Okazuje się, że granie w tej produkcji było dla aktora nie tylko ciekawym wyzwaniem, ale także... spełnieniem marzeń!

Szyc wyznał bowiem, że bardzo długo myślał o tym, by pójść na studia medyczne!

- Chodziłem do liceum o profilu biochemicznym, miałem zajęcia w łódzkiej Wojskowej Akademii Medycznej. Zyskałem pewne doświadczenie i przygotowanie. Wybierałem się na medycynę. Chciałem być lekarzem, dopóki nie odkryłem w sobie innego powołania. Myślę, że byłbym dobrym lekarzem, np. chirurgiem. Już trochę za późno na drugi fach, ale przyznam, że to mnie nadal fascynuje. Nie mam problemu z patrzeniem na krew. Miałem możliwość popatrzeć na ręce prawdziwym lekarzom. To ciekawe doświadczenie - wyznał Borys Szyc w rozmowie z "Faktem".

Aktor zdradził jednak, że zanim na dobre zdecydował się na zostanie aktorem, rozważał jeszcze karierę... prawnika!

-Zmieniłem profil klasy na menedżerski, bo postanowiłem, że będę studiował prawo. Jednocześnie grałem w amatorskim teatrze i uczęszczałem na zajęcia koła teatralnego. Dostałem się do Akademii Teatralnej, na inne egzaminy już nie poszedłem - wspomina Szyc. Cieszyłem się długimi wakacjami.

Cieszycie się, że Szyc został jednak aktorem?

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Borys Szyc - Zagrał w... japońskim filmie!