W reportażu TVP, który dotyczyć miał osławionej już hollywoodzkiej przygody Kingi Rusin, wystąpili m.in. Piotr Zelt i Borys Szyc. W finalnej wersji materiału wypowiedzi pierwszego z aktorów zostały zmontowane w sposób, który - zdaniem samego Zelta - zniekształca charakter jego wypowiedzi. Aktor zapowiedział już, że przyłączy się do pozwu dziennikarki przeciwko Telewizji Polskiej:

Zostałem oszukany od początku do końca. Maciej Sawicki, który jest autorem materiału, zadzwonił do mnie z propozycją wypowiedzenia się, jak to ujął, do materiału lifestylowego. Nie powiedział mi, że chodzi o "Wiadomości". Mówił za to, że chodzi o lekki i miły komentarz ws. zamieszania wokół Kingi Rusin - twierdzi Piotr Zelt w rozmowie z Wirtualną Polską.

Borys Szyc kontra TVP

W wyjątkowo nieadekwatny wobec kontekstu materiału sposób potraktowano Borysa Szyca. TVP określiła go mianem "przedstawiciela pseudoelity", który "przynosi wstyd Polakom". Aktor został wręcz wyszydzony w związku ze swoją chorobą alkoholową, do czego odniósł się w internetowym wpisie:

10 sierpnia 2014 roku podjąłem decyzje,żeby nie pić. Leżałem na kanapie bez sił, po wielodniowym piciu, po wielu latach picia,pozbawiony już sił i bliski śmierci. Na dworze był piękny, ciepły dzień a ja ryczałem z bezsilności. Ale tliła mi się głowie jakaś lampka. Chcę żyć. Nie chce tak umrzeć. Sonia, mama, Justyna...Moje życie, moje marzenia, pasja, przyjaciele...Naprawdę to wszystko ma się skończyć przez alkohol? - dzieli się intymnymi wspomnieniami Borys.
(...) Alkohol jest silniejszy ode mnie. Muszę przestać z nim walczyć, bo i tak nie mam szans. Muszę się ratować. Chcę żyć. Błagam, pomóżcie mi. Ja już nie chcę. Miałem w głowie tylko te słowa.Ponownie poszedłem na spotkanie z doktorem Woronowiczem. 10 lat wcześniej nie uwierzyłem, że jestem chory. Musiałem uderzyć w swoje dno. A każdy alkoholik ma to dno gdzieś indziej. Ale pragnąłem żyć i kochać. Być kochanym. (...)

Trzeźwienie to ciężka praca ale najpiękniejszy prezent jaki możesz dać sobie i swoim bliskim. Moja praca trwa już szósty rok. 10.08.2020 roku minie równo 6 lat, odkąd nie piję. Mój synek będzie miał prawie 4 miesiące i nigdy nie zobaczy taty pijanego. Moja córka będzie miała 15,5 roku i nigdy nie zobaczy taty pijanego. Będę z moją żoną świętował 6 lat mojej trzeźwości a pół roku później obejdziemy naszą pierwszą rocznicę ślubu. Nigdy nie zobaczy mnie już pijanego. Drogi Panie Sawicki z TVP! Drogie "wiadomości"...! Kłamstwo i manipulacje to oznaka chorego organizmu. Chory nie widzi, że jest chory. Ale po to ma innych wokół, żeby mu to uświadomili. Jesteście Państwo chorzy i to smutne. Ale to można leczyć. Trzeba tylko mieć odwagę dokonać zmiany. Moja choroba to dziś moja wielka siła. Czekam, aż walniecie w swoje DNO. Tam zaczyna się nowe - zaznaczył aktor, dopisując na końcu:

Koleżanki i koledzy grający w TVP! Chyba już nie da rady dalej udawać, że gracie i reżyserujecie nie w tym samym miejscu, w którym lecą „Wiadomości”... Jeśli podejmujecie taką decyzję, rozumiem. Ale niech dzieje się to świadomie. Nie udawajcie, że nie widzicie tych kłamstw i manipulacji. Dajecie swoją twarz tym ludziom - zakończył.

Wpis aktora komentują już znane ze świata mediów osoby, w tym Katarzyna Nosowska, Sonia Bohosiewicz czy Anna Kalczyńska, okazując wsparcie i zrozumienie Borysowi.