Życie prywatne Borysa Szyca było dotychczas dość burzliwe. Niestroniący od alkoholu i imprez aktor wprowadził na salony dwie swoje byłe już partnerki - Kaję Śródkę i Zofię Ślotałę.

Nauczony tym doświadczeniem Szyc, postanowił bardziej chronić prywatność swojej nowej partnerki, Justyny Jeger Nagłowskiej, z którą spotyka się od ponad roku. Choć gwiazdor zmienił dla dobra swojego związku styl życia i unika imprezowania, to dopiero perspektywa rozstania z ukochaną sprawiła, że postanowił naprawdę wziąć się za siebie.

Jak donosi tygodnik "Na Żywo", Szyc nie tylko regularnie pojawia się na mszach w kościele Kamedułów na warszawskich Bielanach, ale w dodatku zaczął też intensywnie ćwiczyć, by... dobrze prezentować się na swoim ślubie.

Tę pasję podziela też Jeger-Nagłowska, która bardzo wspiera aktora w walce o lepszą sylwetkę.

- Ćwiczy razem z Borysem pod okiem jego trenerów, dzięki którym schudł kiedyś 12 kilogramów - zdradził znajomy Borysa Szyca.

Perspektywa ślubu pary nie jest ponoć aż tak odległa, bo niedawno aktor zabrał nawet ukochaną i dzieci pary (Szyc ma 11-letnią córkę ze związku z Anną Bareją, a Justyna Jeger-Nagłowska to mama dwóch córek) na wspólne wakacje na Wyspy Kanaryjskie. Gwiazdorowi i jego partnerce zależało, aby ich pociechy zbliżyły się do siebie i polubiły.

- Borys i Justyna uznali, że to dobra okazja, by dziewczynki się zbliżyły. Mają nadzieję, że w ten sposób uda im się scementować patchworkową rodzinę - zdradził znajomy Borysa Szyca.

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Borys Szyc - Tak ćwiczy na siłowni! [WIDEO]