Ostatnio świat obiegły niepokojące zdjęcia wychudzonego Brada Pitta. Widać było, że aktor mocno stracił na wadze i najwyraźniej jest w dołku. Niestety, najnowsze zdjęcia, jakie reporterzy zrobili w Los Angeles pod koniec kwietnia, pokazują, że Brad Pitt jeszcze bardziej schudł. Ubrania na nim wiszą. Również na twarzy aktor nie wygląda za dobrze. Trudno dojrzeć w nim symbol seksu, jakim był przez dekady. Bardzo chudy Brad Pitt w kiepskim humorze wyszedł ze swojego studia w Los Angeles. Widać wyraźnie, że bolesny rozwód z Angeliną Jolie odbił się na jego psychicznym i fizycznym zdrowiu. Angelina też bardzo schudła, ale ona była szczupła zawsze. Dlatego drastyczny spadek wagi bardziej widoczny jest w przypadku Pitta. Zawsze umięśniony, seksowny i wysportowany aktor wygląda jak nie on. Zresztą, zobaczcie sami, zaglądając do naszej GALERII.

Zagraniczne media podają, że Brad Pitt (53) jest w bardzo złym stanie. Podobno aktor kompletnie się załamał po tym, jak Angelina Jolie niemal kompletnie odcięła go od szóstki ich dzieci (Angelina i Brad wychowywali razem troje biologicznych i troje adoptowanych). Przed nim wciąż batalia sądowa, podczas której będzie walczył o prawo do opieki nad dziećmi. Ze względu na stres, jakiemu poddawany jest Brad, interweniować postanowiła jego matka. Jak podaje "Star Magazine", Jane Pitt wprowadziła się do apartamentu Pitta w Kalifornii, po to by zadbać o syna, który ewidentnie przestał sobie radzić. Jane przez lata starała się utrzymywać poprawne relacje z Angeliną Jolie (41), ale wszyscy wiedzą, że rodzice Pitta mieli zdecydowanie lepsze relacje z poprzednią żoną Brada - Jennifer Aniston. Mówi się, że właśnie Aniston jest największym wsparciem dla Brada w tym trudnym dla niego czasie. Ale ta dwójka raczej się nie zejdzie, bo Jennifer od kilku lat jest szczęśliwą żoną aktora Justina Theroux. Tymczasem media donosiły, że wkrótce po rozstaniu z Jolie Pitt romansował z Kate Hudson i ze Sienną Miller. Chyba jednak nie było w tym wiele prawdy... Zaś Angelina Jolie rzekomo wróciła do swojego pierwszego męża, Jonny'ego Lee Millera. I co wy na to?