Choć pandemia koronawirusa trwa, luzowanie kolejnych obostrzeń pozwoliło, aby branża filmowa i telewizyjna powoli wróciła do życia. W czerwcu, gdy COVID-19 dopiero nabierał w Polsce rozpędu, na plan po jedenastu latach przerwy wróciła ekipa serialu "BrzydUla" z Julią Kamińską, Małgorzatą Sochą i Flipem Bobkiem na czele. Choć do mediów przedostała się ostatnio niepokojąca wiadomość o stanie zdrowia jednej z gwiazd produkcji, okazuje się, że jesienna premiera nowych odcinków "BrzydUli" na razie nie jest zagrożona.

Koronawirus na planie "BrzydUli"?

O komentarz w sprawie aktualnej sytuacji na planie "BrzydUli" poprosiliśmy przedstawiciela TVN. Dowiadujemy się, że prace nad nowymi odcinkami serialu wciąż trwają.

- Prace na planie "BrzydUli" przebiegają bez zakłóceń. Nie pojawiło się żadne zagrożenie, ani tym samym konieczność zawieszenia zdjęć. Przed powrotem po lockdownie na plan wszyscy aktorzy zostali poddani testom na obecność koronawirusa - poinformowało Gala.pl biuro prasowe stacji.

Pracownik stacji zapewnił nas, że w związku z pandemią koronawirusa na planie wyczekiwanej produkcji wprowadzono wyjątkowe zasady bezpieczeństwa.

- Od początku ze względu na okoliczności - pandemię - praca przebiega w innych, wyjątkowych warunkach. Wdrożyliśmy szereg procedur sanitarnych, pragnąc zapewnić bezpieczeństwo osobom pracującym na planie "BrzydUli" - od aktorów po członków ekipy. Zdrowie każdego z nich to dla nas sprawa priorytetowa. Dochowujemy najwyższych standardów, aby chronić pracowników i zachować ciągłość produkcji - zapewnia TVN.

Zobacz zdjęcia z planu serialu "BrzydUla 2", które wyciekły do sieci, już teraz w naszej GALERII.

SPRAWDŹ TEŻ: Małgorzata Socha ma koronawirusa? Zdjęcia do "Przyjaciółek" zostały zawieszone [EXCLUSIVE]