Tragiczne wieści z USA. Nie żyje Nick Gordon, były chłopak Bobbi Kristiny Brown. Zmarł w wieku 30 lat. Informację o śmierci byłego partnera córki Whitney Houston potwierdził już brat zmarłego w rozmowie z redakcją magazynu "People". Dowiadujemy się stamtąd, że mężczyzna zmarł w środę 1 stycznia na Florydzie. Przyczyna jego śmierci to przedawkowanie narkotyków.

- Jesteśmy zdruzgotani śmiercią mojego pięknego brata. Pozostawił pustkę w sercach rodziny i przyjaciół. Bitwa w życiu Nicka nie była łatwa. Będę po wieki wdzięczny Bogu, że podarował mi krótką chwilę pod koniec życia Nicka, gdy mogłem trzymać go za rękę, gdy przechodził na drugą stronę - wyznał Jack Walker Jr.

Nie żyje były chłopak Bobbi Kristiny Brown

Były chłopak córki Whitney Houston zmarł trzy lata po tym, jak sąd uznał go odpowiedzialnym za śmierć swojej ukochanej. Przypomnijmy, że Bobbi Kristina Brown od stycznia 2015 roku była w śpiączce, po tym jak straciła przytomność. W kwietniu została wybudzona ze śpiączki farmakologicznej, ale nie odpowiadała na bodźce. Lekarze wykryli w jej mózgu nieodwracalne zmiany.

Córka wykonawczyni hitu "I Will Always Love You" zmarła 26 lipca 2015 roku w wieku 22 lat, zaledwie trzy i pół roku po swojej sławnej matce. Z raportu, który ujawniono w 2016 roku, wynika, że Bobbi Kristina zatruła się narkotykami i alkoholem, co doprowadziło do utraty przytomności i podtopienia się w wypełnionej wodą wannie.

Zobacz wspólne zdjęcia Nicka Gordona i Bobbi Kristiny Brown w GALERII.

Zobacz: Bobbi Kristina - rodzina oskarża jej chłopaka o jej zabójstwo!