Gwiazdy na czerwonym dywanie w Cannes zawsze chwalą się zjawiskowymi stylizacjami. I co z tego, że pada i jest chłodno - w blasku fleszy trzeba wyglądać nieskazitelnie. Dlatego Jessica Chastain nie zmartwiła się tym, że zmoczyła tren żółtej sukni od Armaniego, a Julian Moore uśmiechała się do fotoreporterów, choć nadmorski wiatr nie był łaskawy dla jej idealnie ułożonych włosów. Premierę filmu "Cafe Society" Woody'ego Allena uświetniła obecność Victorii Beckham, Susan Sarandone czy Belli Hadid oraz jej koleżanek supermodelek. Ale tego wieczoru oczywiście najważniejsza była ekipa filmowa - Kristin Stewart, Blake Lively i Jessie Eisenberg. Przypomnijmy, że Blake Lively znów jest w ciąży, a połskująca suknia od Versace delikatnie podkreśliła jej brzuszek.

W naszej GALERII znajdziecie zdjęcia z gali otwarcia Festiwalu Filmowego w Cannes