Film wyświetlany na otwarciu festiwalu jest zawsze ważnym wydarzeniem. Otwarcie festiwalu w Cannes, które zainauguruje pokaz filmu „Midnight in Paris” Woody`ego Allena nie będzie wyjątkiem. Możemy nawet zaryzykować stwierdzenie, że może ono wzbudzić jeszcze większe zainteresowanie... Dlaczego? A oto powody:

Po pierwsze Woody Allen. Nowojorski reżyser jest jednym z największych żyjących twórców kina, a jego każde dzieło obsypane jest nagrodami. Poza tym, słynny okularnik czuje się w Cannes jak u siebie w domu.

Po drugie „Midnight in Paris”. W filmie kręconym częściowo w stolicy Francji, zobaczymy zarówno aktorów amerykańskich jak europejskich. Wystąpią w nim Léa Seydoux, Gad Elmaleh, Owen Wilson, Rachel McAdams, Kathy Bates, Adrien Brody, Marion Cotillard, ale również niejaka Carla Bruni-Sarkozy.

Nie zapominajmy bowiem, że Pani Prezydentowa również występuje w filmie. Jej pierwsze kroki na planie filmowym były latem szeroko komentowane przez międzynarodową prasę. Cannes widziało już różne rzeczy, ale małżonka aktualnego prezydenta wkraczająca na słynne festiwalowe schody w roli aktorki to będzie coś wyjątkowego. Z ciekawością czekamy więc na Carlę Bruni-Sarkozy na Croisette już 11 maja podczas otwarcia festiwalu.

Nurtują nas jeszcze dwa zasadnicze pytania: Czy Carla Bruni-Sarkozy pojawi się w jednej ze swoich odważnych kreacji? A może jej zamiłowanie do ekscentrycznych kreacji zostanie nieco przytemperowane przez służby protokołu prezydenckiego?

Czy Nicolas Sarkozy pojawi się u boku żony? Na szczęście wydarzenie będzie miało miejsce w maju 2011 roku, bo rok później, może być mu już trudniej skoczyć na chwilę do Cannes. Nicolas Sarkozy jak każdy mąż dumny ze swojej żony, która pojawia się na canneńskich schodach, na pewno postara się tam przybyć, tym bardziej, że uwielbia być w centrum zainteresowania fotografów. Nasze wątpliwości zostaną rozwiane już 11 maja.