Caroline Flack została znaleziona martwa w swoim mieszkaniu w Londynie. Śmierć 40-letniej prezenterki telewizyjnej, która była gospodynią brytyjskich edycji takich programów, jak "Love Island" czy "X-Factor", potwierdziła jej rodzina. - Możemy potwierdzić, że nasza Caroline zmarła dziś, 15 lutego. Chcielibyśmy, aby prasa uszanowała prywatność rodziny w tym trudnym czasie- czytamy w oświadczeniu. Flack jest trzecią osobą związaną z randkowym show ITV2, która zmarła w ostatnim czasie (w przeszłości życie odebrało sobie dwoje uczestników). Przyczyną śmierci Caroline Flack było prawdopodobnie samobójstwo. 

Zmarła prowadząca "Love Island". Miała 40 lat

Caroline Flack miała za kilka tygodni stanąć przed sądem. Według aktu oskarżenia, prezenterka miała zaatakować i uderzyć lampą swojego partnera, Lewisa Burtona, jednak nie przyznała się do winy. Mimo to, w mediach pojawiło się wiele artykułów i komentarzy na temat zdarzenia, a niektóre z nich brzmiały tak, jakby wyrok w sprawie Flack już zapadł. Wszystko wskazuje też na to, że para wyjaśniła między sobą nieporozumienie, bo w Walentynki na Instagramie modela, pojawiło się ich wspólne zdjęcie. 

ZOBACZ TEŻ: CAROLINE FLACK przed śmiercią ostrzegała policję, że ma myśli samobójcze

Z powodu kontrowersji wokół sprawy, prezenterka musiała zrezygnować z prowadzenia nowej edycji "Love Island". Wiele wskazuje na to, że to przez nienawistne wiadomości, postanowiła odebrać sobie życie.

Prowadzącą "Love Island" pożegnało na Instagramie wielu uczestników randkowego show oraz brytyjscy celebryci.